POLREGIO przygotowuje się do zezłomowania ponad 100 pojazdów. To zarówno EZT-y, lokomotywy, jak i wagony. Do Kancelarii Premiera wpłynęło zapytanie, co jest powodem takiej decyzji.
Pod koniec listopada br. informowaliśmy, że POLREGIO ogłosiło postępowanie w formie zapytania (RFI) dot. sprzedaży 103 z odgórnie przedstawionym przeznaczeniem – czyli fizycznej kasacji. Po naszym tekście, Poseł Franciszek Sterczewski skierował się z interpelacją do Ministerstwa Aktywów Państwowych (którą następnie przekierowano do Prezesa Rady Ministrów), w której pytał o przyczyny takiej decyzji.
Przypomnijmy, że postępowanie dotyczyło zezłomowania zarówno w głównej mierze EN57, ale także EN71, lokomotyw SM42, SU42, SU44, SP32 oraz wagonów 112A, 120A oraz piętrowych „bohunów”.
Pełna lista taboru, który ma zostać zezłomowany: Wielkie złomowanie w POLREGIO. Przewoźnik przygotowuje do kasacji ponad 100 pojazdów
Na pytania Posła Sterczewskiego z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów odpowiedział Łukasz Schreiber.
Polityka POLREGIO względem taboru, którego stan techniczny lub całkowita utrata właściwości eksploatacyjnych dyskwalifikuje do dalszego użytkowania w ruchu kolejowym jest oparta na wewnętrznych regulacjach. Spółka w sposób racjonalny i zgodny, w szczególności z obowiązującą Instrukcją utrzymania pojazdów kolejowych z napędem Pt-5, dokonuje kompleksowych przeglądów pojazdów kolejowych, nie tylko wykorzystywanych do realizacji podstawowej działalności, jaką jest realizacja kolejowych przewozów pasażerskich, ale również pojazdów, które utraciły swoje podstawowe cechy użytkowe i zostały wyłączone z eksploatacji – odpowiedział Minister w KPRM Łukasz Schreiber.
Jak wskazuje Schreiber, główne powody przekazania przez POLREGIO pojazdów do sprzedaży jako wraki przewidziane do fizycznej likwidacji to:
- wysoki stopień wyeksploatowania i degradacji nadwozia oraz układu biegowego,
- uszkodzenia awaryjne dyskwalifikujące pojazdy z dalszej eksploatacji, upływ granicznego czasu eksploatacji, który pozostał do najbliższej, w większości kolejnej naprawy głównej,
- brak zasadności ekonomicznej wykonania kolejnej naprawy okresowej przy uwzględnieniu kosztochłonnych nakładów inwestycyjnych, które należałoby ponieść w celu dalszej eksploatacji, zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami oraz oczekiwaniami jakościowymi podróżnych,
- zdekompletowane wyposażenie odstawionych pojazdów, które stanowi naturalne źródło uzupełniania części i podzespołów dla potrzeb taboru czynnego,
- wysoce zaawansowany wiek i związane z tym występowanie korozji krytycznej dla dalszej bezpiecznej eksploatacji pojazdów w kluczowej w tym zakresie strukturze konstrukcji nośnej i ostoi.
Dalej Poseł PiS wylicza, że wiek 14 pojazdów z ilostanu Pomorskiego Zakładu POLREGIO określa się w przedziale 33-55 lat, natomiast z ilostanu Wielkopolskiego Zakładu (w ilości 21 pojazdów) w przedziale 33-47 lat.
Wskazany wiek oraz stan techniczny taboru jest zasadniczym powodem rezygnacji POLREGIO z planów wykonania naprawy głównej na odstawionych i wyeksploatowanych pojazdach, gdzie konieczność realizacji wysoce kosztochłonnej modernizacji, szczególnie wagonów o piętrowej konstrukcji (DBme, Bmnopux) uzależniona jest od pozytywnej i nie podlegającej wątpliwości weryfikacji stanu technicznego ostoi i konstrukcji nośnej wagonów, która w przypadku omawianego taboru już na etapie weryfikacji wstępnej budziła poważne zastrzeżenia komisji technicznej – twierdzi Łukasz Schreiber.
Nikt nie chce kupić wagonów?
Według Ministra KPRM, POLREGIO miało nigdy nie odnotować zainteresowania odkupienia wagonów, w tym piętrowych.
Dodatkowo należy wskazać, że POLREGIO nigdy nie odnotowała zainteresowania żadnego dalekobieżnego przewoźnika zakupem wagonów do dalszego wykorzystania – czytamy dalej w odpowiedzi na interpelację.
Co z lokomotywami?
POLREGIO w postępowaniu wskazało, że chce również zezłomować kilkanaście lokomotyw spalinowych (SU42, SU45, SP32, SM42). Obecnie na polskim rynku przewoźnicy zmagają się z brakiem spalinowych lokomotyw potrzebnych do obsługi połączeń liniowych, ale także wykorzystywanych do prac manewrowych. Jak wskazuje Minister Schreiber, koszty naprawy tych jednostek są za wysokie.
Innego rodzaju ocenie opłacalności naprawy głównej i modernizacji poddawane są lokomotywy spalinowe, w tym w szczególności serii SU45. W zakres modernizacji tych pojazdów musiałaby zostać włączona pełna remotoryzacja silnika i prądnicy głównej, co wiąże się z częściowym przeprojektowaniem konstrukcji pojazdu oraz dostosowaniem wymienionych zmian do modernizacji pozostałych podzespołów lokomotywy. Koszt takiego przedsięwzięcia jest na tyle wysoki, że nie jest to uzasadnione ekonomicznie w przewozach regionalnych a także w ruchu dalekobieżnym, gdzie nie występują duże długości relacji niezelektryfikowanych – czytamy w odpowiedzi.
Jest szansa na remont SP32 oraz SU42
POLREGIO widzi jedynie szansę na „odratowanie” lokomotyw serii SP32 oraz częściowo SU42.
Na podstawie przeprowadzonego przez Spółkę rozeznania rynku, aktualnie tylko lokomotywy serii SP32 oraz częściowo SU42 w ograniczonej liczbie sztuk mogłyby znaleźć nabywcę, który byłby zainteresowany ich zakupem w celu naprawy/modernizacji i przeznaczenia do dalszej eksploatacji – poinformował Minister w Kancelarii Premiera.
Tym samym POLREGIO obecnie analizuje i rozważa sprzedaż 9 sztuk lokomotyw SP32, jako pojazdów kolejowych. Warunkiem koniecznym jest uzyskanie oferty nabycia tych lokomotyw jako pojazdów, a nie wraków, za cenę wyższą aniżeli cena, jaką można uzyskać w przypadku sprzedaży w celu fizycznej likwidacji pojazdu.

