Dane z raportu IRG-Rail za 2024 r. pokazują wyraźne zróżnicowanie trendów w europejskim sektorze kolejowym. Podczas gdy przewozy pasażerskie dynamicznie rosną i wyraźnie przekraczają poziomy sprzed pandemii, segment towarowy nadal pozostaje pod presją i nie odrabia wcześniejszych strat. W efekcie rynek kolejowy w Europie stabilizuje się pod względem pracy eksploatacyjnej, ale jednocześnie coraz wyraźniej widoczny staje się strukturalny rozdźwięk między mobilnością pasażerską a przewozami cargo.
Według IRG-Rail, grupy zrzeszającej niezależnych regulatorów rynku kolejowego z 31. państw europejskich, w krajach członkowskich wykonano w 2024 r. łącznie 4,63 mld pociągokilometrów, co oznacza niewielki wzrost zarówno względem 2023 r., jak i poziomu sprzed pandemii. Pełny raport dostępny jest pod adresem: https://irg-rail.eu/irg/documents/market-monitoring/574,2026.html.
W praktyce oznacza to stabilizację wykorzystania europejskiej sieci kolejowej po okresie gwałtownych wahań związanych z COVID-19. Najsilniejszym trendem pozostaje jednak wzrost przewozów pasażerskich – praca przewozowa liczona w pasażerokilometrach zwiększyła się średnio o 6% rok do roku i wyraźnie przekroczyła wyniki z 2019 r.
Polska wpisuje się w ten europejski trend. W ostatnich latach krajowy rynek przewozów pasażerskich rozwijał się bardzo dynamicznie, a przewoźnicy zwiększali liczbę połączeń oraz ofertę dalekobieżną i regionalną.
Kolej pasażerska odzyskuje konkurencyjność
Raport IRG-Rail wskazuje również, że kolej pasażerska staje się coraz bardziej konkurencyjna wobec transportu drogowego i lotniczego. W Polsce znaczenie mają przede wszystkim inwestycje infrastrukturalne, modernizacja taboru oraz rosnąca popularność połączeń między dużymi miastami.
Rozwojowi rynku sprzyja również polityka Unii Europejskiej, promująca bardziej ekologiczne środki transportu. W szerszym ujęciu rozwój przewozów pasażerskich pozostaje bezpośrednio związany z długofalową polityką inwestycyjną państwa oraz stabilnością finansowania infrastruktury, która determinuje możliwości wzrostu całego sektora.
Coraz wyraźniej widać również, że kolej przestaje pełnić wyłącznie funkcję środka transportu, a staje się elementem odporności systemu mobilności państwa – istotnym z punktu widzenia spójności terytorialnej i dostępności regionów.

Cargo pod presją rynku i kosztów
Znacznie trudniejsza sytuacja dotyczy natomiast przewozów towarowych. IRG-Rail podaje, że w 2024 r. kolejowy transport towarowy w Europie spadł o kolejne 2%, a międzynarodowe przewozy towarowe osiągnęły najniższy poziom od 2015 r.
W Polsce – zgodnie z danymi Prezesa UTK – również utrzymywała się słabość segmentu cargo, co wpisuje się w europejski trend osłabienia przewozów towarowych przy utrzymującej się dominacji transportu drogowego w logistyce.
Na sytuację przewoźników wpływają m.in. osłabienie koniunktury przemysłowej, zmiany w strukturze handlu międzynarodowego oraz silna konkurencja ze strony transportu drogowego. Coraz większym problemem pozostają również wysokie koszty energii oraz dostępu do infrastruktury.
Z perspektywy strategicznej oznacza to utrwalanie nierównowagi modalnej, w której kolej – mimo swoich przewag środowiskowych i bezpieczeństwa – nadal traci udziały w rynku przewozów towarowych na rzecz bardziej elastycznych, lecz mniej zrównoważonych gałęzi transportu.
Rosną koszty dostępu do infrastruktury kolejowej
Raport zwraca uwagę również na rosnące opłaty za dostęp do infrastruktury kolejowej. W przypadku przewoźników pasażerskich wzrost był systematyczny w ostatnich latach, natomiast w segmencie towarowym opłaty wzrosły po raz pierwszy od okresu pandemii.
Dla Polski oznacza to konieczność dalszego poszukiwania równowagi między finansowaniem infrastruktury a utrzymaniem konkurencyjności kolei wobec transportu drogowego. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera spójność polityki regulacyjnej i inwestycyjnej, która – jak pokazują doświadczenia europejskich rynków – pozostaje jednym z kluczowych czynników decydujących o trwałej konkurencyjności kolei.

Terminale i infrastruktura będą kluczowe
IRG-Rail podkreśla także znaczenie infrastruktury kolejowej i usług świadczonych na rzecz przedsiębiorstw kolejowych, w tym funkcjonowania stacji, terminali oraz dostępu do infrastruktury. W przypadku Polski szczególne znaczenie ma dalszy rozwój terminali intermodalnych i połączeń transgranicznych, które wpływają na konkurencyjność rynku oraz wzmacniają rolę Polski na europejskich korytarzach transportowych.
Według raportu, różnice w rozwoju infrastruktury i poziomie dostępu do usług dodatkowych – takich jak terminale czy zaplecze techniczne – pozostają jednym z kluczowych czynników wpływających na zróżnicowanie wyników między krajami UE, co ma bezpośrednie znaczenie także dla pozycji Polski w regionie. Ma to bezpośrednie przełożenie również na pozycję Polski w regionie.
W praktyce oznacza to konieczność konsekwentnego wzmacniania roli Polski jako logistycznego węzła Europy Środkowej i Wschodniej, w którym kolej pełni nie tylko funkcję przewozową, ale również rolę integratora przepływów towarowych.
Kolej zyskuje strategiczne znaczenie
W szerszym kontekście europejskiej polityki transportowej rośnie również znaczenie kolei jako elementu infrastruktury krytycznej oraz odporności systemów transportowych państw Unii Europejskiej. Modernizacja linii kolejowych i rozwój połączeń międzynarodowych mają obecnie znaczenie nie tylko gospodarcze, ale także strategiczne i logistyczne. Coraz częściej kolej postrzegana jest jako element bezpieczeństwa funkcjonowania państwa i gospodarki, szczególnie w warunkach rosnącej presji geopolitycznej i konieczności zapewnienia ciągłości kluczowych łańcuchów dostaw.
Dwa kierunki rozwoju europejskiej kolei
Wnioski płynące z raportu są dla Polski jednocześnie pozytywne i ostrzegawcze. Kolej pasażerska umacnia swoją pozycję i odzyskuje znaczenie społeczne oraz gospodarcze, jednak sektor towarowy nadal wymaga wsparcia regulacyjnego i inwestycyjnego. Od skuteczności modernizacji infrastruktury, rozwoju terminali intermodalnych oraz stabilnych warunków funkcjonowania przewoźników zależeć będzie, czy Polska wykorzysta potencjał wynikający z położenia na głównych europejskich korytarzach transportowych. Kluczowe pozostaje dziś nie tylko tempo inwestycji, lecz także ich długofalowe i systemowe ukierunkowanie, które zdecyduje o rzeczywistej pozycji Polski w europejskiej architekturze transportowej w kolejnych latach.
* Autor jest adiunktem i nauczycielem akademickim. W latach 2020-2024 członek Zarządu PKP S.A. (Grupa PKP) odpowiedzialny za strategię, przewodniczący Rady Polityki IT Grupy PKP i PKP PLK.

