Strona główna » Wiadomości » Katastrofa kolejowa w Tajlandii

Katastrofa kolejowa w Tajlandii

Redakcja
Fot. State Railway of Thailand

Co najmniej 12 osób zginęło, a nawet 80 odniosło rany w katastrofie kolejowej w Tajlandii.

 

Tragedia wydarzyła się, gdy dźwig budowlany spadł na pociąg ekspresowy z Bangkoku do Ubon Ratchathani, między stacjami Nong Nam Khun a Sikhiu w prowincji Nakhon Ratchasima. To około 230 kilometrów na północny wschód od stolicy. Pociąg wykoleił się, a na miejscu wybuchł pożar, który został jednak szybko opanowany. Na miejscu pojawiły się tez szybko służby medyczne, które udzielały rannym pomocy na miejscu, a innych zabierały do szpitali.

Władze Tajlandii poinformowały o 12 zabitych, ale agencje prasowe podają już większą liczbę ofiar śmiertelnych – 22. Liczba rannych waha się, w zależności o źródła, od 30 do nawet 80 osób. Państwowe Koleje Tajlandii (State Railway of Thailand ) obawiają się, że bilans tragedii może wzrosnąć, gdyż wielu pasażerów jest ciężko rannych. W ekspresie podróżowało łącznie 195 pasażerów i członków personelu.

Pociąg przejeżdżał pod konstrukcją wiaduktu przyszłej linii kolei dużych prędkości. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną zawalenia się dźwigu. Wyjaśni to specjalne śledztwo, które będzie nadzorował Pipat Ratchakitprakarn, wicepremier i minister transportu Tajlandii. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji i służb bezpieczeństwa oraz organów śledczych. W postępowaniu pomagają im eksperci budowlani i kolejowi.

 

Podobne artykuły