Strona główna » Wiadomości » Kolejowa granica z Białorusią zamknięta o północy

Kolejowa granica z Białorusią zamknięta o północy

Redakcja
Fot. PKP PLK/ Bartosz Wołoszko

Dzisiejszej nocy wchodzi w życie decyzja rządu o zamknięciu wszystkich przejść granicznych z Białorusią. Także kolejowych.

 

Kolejowa granica z Białorusią zamknięta o północy. Taką decyzję premier Donald Tusk ogłosił przedwczoraj w trakcie posiedzenia rządu, ale teraz ma już ono formę prawną w postaci rozporządzenia.

Granicę polsko-białoruską od dawna przekraczają tylko pociągi towarowe. Bowiem najpierw z powodu pandemii COVID-19, a potem ze względu na nielegalną migrację z Białorusi, Polska zamknęła granicę z tym krajem dla składów pasażerskich. Teraz natomiast granicy nie przekroczą także pociągi towarowe.

Nie wiadomo, kiedy zakończy się blokada przejść granicznych, ale potrwa co najmniej do 16 września włącznie. To z powodu białorusko-rosyjskich ćwiczeń wojskowych „Zapad 2025” („Zachód 2025”), które potrwają od 12 do 16 września. Jeśli jednak Rosja wydłuży manewry, co jest możliwe, granica Polski z Białorusią będzie zamknięta na dłużej.

Tak więc tylko do północy pociągi towarowe mogą przejeżdżać przez trzy kolejowe przejścia graniczne. Dwa są zlokalizowane w województwie podlaskim: Kuźnica Białostocka – Grodno oraz Siemianówka – Swisłocz, a jedno w lubelskim: Terespol – Brześć.

Administracja skarbowa z województwa podlaskiego poinformowała, że w tym roku na przejściu w Siemianówce celnicy odprawili łącznie w obie strony prawie 1200 pociągów. W Kuźnicy tych pociągów było mniej, bo 495. Daje to więc łącznie średnio około 6 składów na dobę. Jednak dla ruchu międzynarodowego o wiele większe znacznie ma przejście graniczne Terespol-Brześć, gdyż zapewnia przejazd pociągów z i do Małaszewicz. To terminale w Małaszewiczach i okolicach obsługują najwięcej pociągów kursujących między Chinami a UE w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku. I statystycznie granicę na Bugu przekracza w obie strony prawie 30 pociągów na dobę. I zamknięcie tego przejścia jest sporym wyzwaniem dla przewoźników i operatorów terminali.

Chiny oficjalnie nie odniosły się do decyzji Polski o zamknięciu granicy z Białorusią, zwłaszcza kolejowej. Ale zapewne ta sprawa będzie omawiana podczas wizyty w Warszawie chińskiego ministra spraw zagranicznych Wang Yi. W dniach 12-16 września minister odwiedzi Austrię, Słowenię i Polskę o czym poinformował chiński MSZ.

Natomiast decyzję polskich władz skrytykowała Białoruś. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało polskiego chargé d’affaires Krzysztofa Ożannę i złożyło protest w sprawie zamknięcia granicy. Zdaniem MSZ Białorusi jednostronne działanie Polski zakłóci przepływ ludzi i towarów do UE.

Podobne artykuły