Strona główna » Wiadomości » Skład wjechał na stację Orzesze

Skład wjechał na stację Orzesze

Redakcja
Fot. Koleje Śląskie

Linia Tychy – Orzesze Jaśkowice czekała na powrót pociągów tylko rok krócej niż trasa Jelenia Gora – Karpacza. Dzisiaj wyjechał na tę trasę wczesnym rankiem pierwszy pociąg – po 24 latach przerwy.

 

Pociągi jeżdżą po linii S74, na trasie: Tychy, Wyry, Łaziska Średnie, Orzesze Miasto i Orzesze Jaśkowice. W dni robocze pasażerowie będą mieli do wyboru 14, a w dni wolne 12 par pociągów. Od dzisiaj pociągi kursują już regularnie, a w piątek trasę „przetarł” im pociąg specjalny.

Ta linia to realizacja strategii regionalnej, która polega na poprawie dostępności do kolei i częstotliwości połączeń, a także podnoszenie standardu podróżowania.

W odpowiedzi na oczekiwania lokalnych samorządów, Województwo Śląskie podjęło decyzję o organizacji połączeń na nowej linii komunikacyjnej Orzesze Jaśkowice – Tychy. Nieustannie pracujemy nad tym, aby rosła atrakcyjność oferty Kolei Śląskich, także dzięki nowym trasom czy przywracaniu starych połączeń. W samym tylko 2025 roku Województwo Śląskie planuje wydać 464 mln zł na organizację kolejowych przewozów pasażerskich – mówi Grzegorz Boski, wicemarszałek Województwa Śląskiego.

W 16 minut i za 9,70 zł

Cała relacja to dystans 17 kilometrów i 16 minut jazdy. Bilet jednorazowy z Tychów do Orzesza Jaśkowic będzie kosztować 9,70 zł, a miesięczny 244,00 zł. Oba można kupić z 10% rabatem korzystając z Kaeśki, oficjalnej aplikacji mobilnej Kolei Śląskich. Podróż pociągiem z Łazisk Średnich i Wyr obejmuje także taryfa Max Bilet Kolei Śląskich i Metrobilet Zarządu Transportu Metropolitarnego.

Cieszymy się, że mieszkańcy kolejnych gmin Metropolii – także tych mniejszych, które przez lata były poza głównymi trasami – będą mieli dostęp do sprawnego i zintegrowanego transportu publicznego. Rozwijamy sieć kolejową i konsekwentnie łączymy ją z systemem Transport GZM, by codzienne przemieszczanie się po regionie było jeszcze prostsze i wygodniejsze. Już dziś każdy posiadacz biletu 30-dniowego może korzystać nie tylko z autobusów, tramwajów i trolejbusów, ale także z kolei. Wierzę, że mieszkańcy Tychów, Łazisk Górnych, czy Wyr będą teraz częściej wybierać właśnie pociąg – zaznacza Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Rośnie potencjał stacji Tychy

O przywrócenie połączenia między Tychami a Orzeszem od lat zabiegały lokalne samorządy.

Dzięki regularnym połączeniom Kolei Śląskich zyskujemy szybki, wygodny i ekologiczny środek transportu, który realnie poprawia komfort codziennego życia. Cieszę się, że Tychy są częścią tej ważnej inwestycji, która wzmacnia komunikację w regionie i buduje spójną, funkcjonalną sieć transportową dla mieszkańców – mówi Maciej Gramatyka, prezydent Tychów.

Tychy należą do najlepiej skomunikowanych kolejowo miast w regionie. I to nie koniec rozwoju stacji Tychy. PKP PLK ogłosiły przetarg i wybrały wykonawcę dokumentacji projektowej prac na odcinku Katowice Piotrowice – Tychy. W ramach projektu planowana jest m. in. przebudowa stacji Tychy, która będzie obejmować budowę nowego przejścia pod torami oraz dostosowane do obsługi podróżnych z ograniczoną możliwością poruszania się.

Ważne połączenie

Dla Wyr uruchomienie linii S74 to powrót kolei po 24 latach.

Od wielu lat podejmowaliśmy szereg działań, żeby przywrócić naszą gminę na kolejową mapę Śląska. Ogromnie się cieszę, że pociągi ponownie będą się zatrzymywały w Wyrach, co znacząco poprawi codzienny komfort mieszkańców i ułatwi dojazd do pracy czy szkół w Tychach oraz – w dalszej perspektywie – w Katowicach. Nasze starania i głosy mieszkańców zostały usłyszane – kolej wraca tam, gdzie zawsze była potrzebna. To zdecydowanie dobry krok w stronę bardziej zrównoważonego transportu, a jednocześnie dalszego rozwoju naszej lokalnej społeczności – argumentuje Joanna Pasierbek-Konieczny, wójt gminy Wyry.

Powrót połączeń kolejowych to także bardzo ważna i dobra wiadomość dla Łazisk Górnych.

To efekt blisko 10-letnich starań i konsekwentnych działań podejmowanych na rzecz przywrócenia pasażerskiego ruchu kolejowego w tej części regionu. Linia 169 to nie tylko wygodny środek transportu, ale przede wszystkim realna wartość dodana dla mieszkańców, którzy zyskują szybki i bezpośredni dostęp do całej metropolii. To przykład inwestycji, która wspiera rozwój lokalny, nie ingerując przy tym w strukturę miasta. Ta kolej naprawdę służy ludziom: nie dzieli, lecz łączy. Teraz, kiedy połączenie zostało uruchomione, liczymy na dalsze działania, w tym odbudowę i modernizację infrastruktury kolejowej na tej trasie, szczególnie na terenie Łazisk Górnych – uważa Aleksander Wyra, burmistrz miasta Łaziska Górne.

O przywrócenie linii kolejowej mocno zabiegało także Orzesze.

Prowadziliśmy rozmowy, składaliśmy wnioski, argumentowaliśmy potrzebę tej inwestycji. Udało się dzięki zaangażowaniu wielu osób i współpracy z partnerami samorządowymi – Tychami, Wyrami i Łaziskami Górnymi. Pokazaliśmy, że determinacja i współpraca przynoszą efekty. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli ten projekt – szczególnie mieszkańcom, którzy konsekwentnie podkreślali potrzebę jego realizacji – twierdzi Mariusz Oleś, burmistrz miasta Orzesze.

Rok temu Koleje Śląskie przywróciły codzienne połączenia Gliwice – Rybnik. Zaczęło się od 4 par pociągów dziennie. Po kwartale trasę obsługiwało już 9 par, a po półroczu 11 par pociągów regionalnego przewoźnika, w tym składy w wydłużonej relacji „do” i „z” Raciborza oraz Wodzisławia Śląskiego.

W ciągu roku pociągami Kolei Śląskich na linii S17 podróżowało łącznie 114 tys. pasażerów, którzy tym samym potwierdzili słuszność przywrócenia tej relacji. Otwarcie każdego połączenia to zawsze wynik dobrej współpracy z samorządami wszystkich szczebli – podkreśla Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich.

 

Podobne artykuły