Na rogu ulic Chmielnej i Żelaznej stoi dawny Dom Kolejowy, niegdyś zamieszkany przez pracowników Polskich Kolei Państwowych. Ten budynek, wraz z Dworcem Pocztowym po zachodniej stronie ul. Żelaznej, był niezwykle ważnym punktem obronnym podczas Powstania Warszawskiego. Do dziś przetrwał tylko Dom Kolejowy.
Dom Kolejowy był budowany w latach 1925–1929 jako część większego projektu urbanistycznego obejmującego kamienicę z dużym wewnętrznym dziedzińcem. Plan ten zrealizowano dopiero po wojnie, chociaż tylko częściowo.
W sierpniu i wrześniu 1944 roku, obrona tego budynku była zadaniem kompanii „Warszawianka” z Narodowych Sił Zbrojnych. Mimo silnych ataków wroga, budynek udało się utrzymać do końca Powstania. Liczne ślady po kulach na fasadzie od strony Żelaznej i Chmielnej oraz na dziedzińcu przypominają o powstańczej historii tego miejsca. Tablica na ścianie budynku upamiętnia bohaterów tamtych dni.
Dom Kolejowy był jednym z najwyższych budynków w okolicy i znajdował się w strategicznym miejscu, w pobliżu linii kolei średnicowej oraz głównej arterii komunikacyjnej stolicy – Alei Jerozolimskich. Jego opanowanie przez Powstańców utrudniało Niemcom swobodne poruszanie się Alejami Jerozolimskimi. Załoga Domu Kolejowego współdziałała z obrońcami Dworca Pocztowego, blokując wylot ul. Żelaznej.
Po zajęciu budynku Powstańcy umocnili go, tworząc w nim kwatery, obóz jeniecki, centralę telefoniczną i punkt sanitarny. Mimo zbombardowania elektrowni na Powiślu, Dom Kolejowy miał prąd, ponieważ Powstańcy podłączyli się do kabli z elektrowni w Pruszkowie, zasilającej Dworzec Główny zajęty przez Niemców. 18 września dowódca Powstania był zaskoczony działającymi windami w budynku. W Domu Kolejowym walczył także rtm. Witold Pilecki.
Pomimo intensywnego ostrzału z różnych stron oraz ataków czołgów i piechoty, Powstańcom udało się utrzymać budynek do końca Powstania. Zgodnie z postanowieniami układu kapitulacyjnego, 5 października obrońcy opuścili miasto i poszli do niewoli. Tak zakończyła się powstańcza historia Domu Kolejowego.
Warto pamiętać, że wśród powstańców warszawskich byli także pracownicy kolei. Dworce kolejowe były newralgicznymi punktami. Dworzec Zachodni był miejscem, w którym wypędzeni z domów mieszkańcy Warszawy oczekiwali na wywózkę do obozu w Pruszkowie. Wśród kolejarzy, uczestników Powstania Warszawskiego, był m.in. Zdzisław Skwara ps. Zych.
Informacje zawarte w artykule zostały oparte na materiale ze strony Muzeum Powstania Warszawskiego: Ślady Powstania Warszawskiego: Dom Kolejowy – powstańcza twierdza

