Według stanu inwentarzowego taboru na dzień 19 kwietnia 2024 r., PKP Intercity posiada znaczną liczbę wagonów, lokomotyw oraz elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT). Znaczna część tych pojazdów jest jednak wyłączona z eksploatacji, co ma istotny wpływ na zdolność przewozową spółki.
Aktualny stan taboru
Na dzień 19 kwietnia 2024 r., PKP Intercity dysponuje:
2059 wagonami, z czego 1224 (59,4%) jest czynnych, a 835 (40,6%) jest w przeglądach, naprawach lub nieużytkowanych.
345 lokomotywami, z czego 246 (71,3%) jest czynnych, a 99 (28,7%) jest w przeglądach, naprawach lub nieużytkowanych.
86 EZT, z czego 71 (82,6%) jest czynnych, a 15 (17,4%) jest w przeglądach, naprawach lub nieużytkowanych.
Problemy z dostępnością
Jak wynika z powyższych danych, znaczna część taboru PKP Intercity jest obecnie niedostępna do eksploatacji. Dotyczy to zwłaszcza wagonów, gdzie 40,6% z nich jest wyłączonych z ruchu. Lokomotywy i EZT mają nieco lepsze wskaźniki dostępności, jednak również tu występują znaczące problemy.
Konsekwencje dla spółki
Taki stan rzeczy ma bezpośrednie przełożenie na zdolność przewozową PKP Intercity.
Problemy z niedoborem wagonów i lokomotyw wpływają na realizację rozkładów jazdy oraz zdolność do zaspokojenia realnego zapotrzebowania na przewozy, zwłaszcza w okresach szczytowych.
Jak poinformowali na konferencji prasowej minister Malepszak i prezes Malinowski, trudności te wynikają m.in. z niewystarczającej wydajności zakładu Remtrak, odpowiedzialnego za przeglądy i naprawy wagonów.
Plany na przyszłość
PKP Intercity planuje dalszy rozwój zakładu Remtrak oraz skierowanie części taboru na naprawy poza spółkę.
Po dokonaniu kompleksowej inwentaryzacji i ocenie stanu technicznego, wybrane wagony będą poddawane modernizacji. Dotyczy to również wagonów sypialnych i kuszetek, które mają zostać przywrócone do ruchu, aby wzmocnić ofertę pociągów nocnych.

