Strona główna » Wiadomości » Przewozy pasażerskie » Dofinansowanie na tabor dla SKM w Trójmieście w tarapatach

Dofinansowanie na tabor dla SKM w Trójmieście w tarapatach

MM
Fot. PKP SKM Trójmiasto

PKP SKM w Trójmieście chce kupić 10 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Jednak do przetargów nikt nie startował. Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego chce przejąć dofinansowanie unijne na zakup tych pociągów. PKP SKM w Trójmieście jest zaskoczone propozycją.

We wrześniu informowaliśmy, że PKP SKM w Trójmieście ogłosiła przetarg na dostawę 10 czteroczłonowych fabrycznie nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych wraz z dostawą sprzętu przeznaczonego do unowocześnienia zaplecza utrzymania taboru. Więcej o tym tutaj. Jednak do przetargów nie zgłosił się żaden producent taborów, tym samym pojawia się ryzyko utraty dofinansowania, które pozyskał przewoźnik z Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Marszałek chce przejąć dofinansowanie unijne

Teraz nieoczekiwanie do akcji wkroczył Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego z propozycją przejęcia dofinansowania na rzecz taboru, który pozyskuje samorząd. Przypomnijmy – w sierpniu 2022 roku Urząd Marszałkowski podpisał umowę na dostarczenie dwóch pojazdów, z opcją rozszerzenia do 29. Ale zgodnie z treścią komunikatu, zamawiający może skorzystać z prawa opcji nie później niż do 31 marca 2023 roku. Przeczytasz o tym w tym tekście.

9 listopada wicemarszałek województwa pomorskiego zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił propozycję samorządu.

Przypominam, że w sierpniu 2022 r. zawarliśmy umowę z firmą Newag na dostawę dwóch  pociągów z możliwością rozszerzenia na kolejne 29 pojazdów. I tu występujemy z konkretną propozycją. Jesteśmy zainteresowani wspólną realizacją projektu i deklarujemy, że w ramach kontraktu zakupimy co najmniej siedem elektrycznych zespołów trakcyjnych – poinformował Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Pociągi miałyby zostać udostępnione trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej.

A co na to PKP SKM?

PKP SKM nie kryje zaskoczenia, ale ostatecznie propozycję marszałka przeanalizuje i rozważy. Przewoźnik dofinansowanie na zakup taboru z Centrum Unijnych Projektów Transportowych pozyskał w 2018 roku. Ponadto podkreśla, że przejęcie zakupu taboru proponowane było przez przewoźnika już w 2020 roku.

Jesteśmy zaskoczeni słowami Marszałka Bonny. Przypomnijmy, że unijne dofinansowanie zakupu nowych pojazdów PKP SKM pozyskała w 2018 roku (a nie w 2017 jak stwierdził Pan Marszałek). 2 lata później (10.11 2020 r.) proponowaliśmy Samorządowi Województwa przejęcie tego zakupu wraz z naszym dofinansowaniem. Gdyby wówczas Samorząd województwa przyjął naszą propozycję, to już w tym roku odbieralibyśmy pierwsze pojazdy. Samorząd wówczas nie przyjął naszej propozycji – informuje Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM.

Przy tym podkreśla, że formalnie nie jest to łatwa droga, gdyż potrzeba będzie zdobyć szereg zgód.

Propozycję Samorządu oczywiście rozważymy. Niezwłocznie skierowaliśmy ją także do Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Nowe pociągi są nam niezbędne, by wozić pasażerów w komforcie, na jaki zasługują. Trzeba też pamiętać, że nasz projekt zakupu taboru jest projektem konkursowym, którego nie można dowolnie modyfikować i decydujące zdanie w tym zakresie należy do CUPT i Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Zmiana warunków zawartej umowy o dofinansowanie pomiędzy CUPT i PKP SKM wymagać będzie zgód nie tylko PKP SKM, ale także wszystkich naszych właścicieli oraz wspomnianych Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych – wyjaśnia PKP SKM w Trójmieście w swym oświadczeniu.

W oświadczeniu przewoźnika czytamy również, iż zaskakujące jest twierdzenie Marszałka Bony, że CUPT potwierdził, iż zmiana beneficjenta tego projektu jest możliwa.

Z pisma CUPT-u do naszej spółki z 15 grudnia 2020 r., które zostało też przekazane do wiadomości Samorządu Województwa, wynika, że projekt ten może zostać zrealizowany wspólnie przez Samorząd i PKP SKM, ale nie ma możliwości zmiany jego beneficjenta. CUPT wskazał też szereg warunków, które należy spełnić, aby ten projekt mógł zostać zrealizowany wspólnie przez PKP SKM i Samorząd Województwa – informuje Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM w Trójmieście.

To ile tych pojazdów?

Obawy przewoźnika budzi również fakt, że rozpisany przetarg był na 10 elektrycznych pojazdów, a samorząd proponuje przekazanie 7.

Należy też przypomnieć, że projekt dotyczył zakupu 10 pojazdów, a w propozycji Samorządu jest mowa o „co najmniej 7 pojazdach”. Niezbędne będzie więc ustalenie przez CUPT, czy taka zmiana w projekcie jest możliwa, a jeśli tak, czy nie wpłynie na wysokość unijnego dofinansowania – wyjaśnia rzecznik prasowy.

Podobne artykuły