Strona główna » Wiadomości » Tabor » Nowy fotel w lokomotywie EP09 już po testach. Jest opinia maszynistów

Nowy fotel w lokomotywie EP09 już po testach. Jest opinia maszynistów

Redakcja
Fot. Damiro

Podczas naprawy P4 lokomotywy EP09-047 wymieniony został fotel maszynisty. Przetestowali go maszyniści, którzy wydali opinię, wskazując chęć dalszych testów na kolejnych pojazdach.

W zeszłym roku elektrowóz EP09-047 przeszedł naprawę P4 w zakładzie Newagu w Gliwicach. W trakcie naprawy wymieniony został fotel maszynisty, który poddany został testom. Najważniejszym i najbardziej obiektywnym, bo fotel był opiniowany przez maszynistów. Dostarczeniem i montażem zajęła się firma Damiro, która zamontowała fotel ISRI model 6830KM-880.

Testy trwały blisko rok, opinie sporządzono na podstawie uwag i spostrzeżeń maszynistów, którzy na co dzień eksploatują lokomotywę EP09-047 znajdującą się na ilostanie Zakładu Południowego PKP Intercity.

Fotel zamontowany został na lokomotywie, która wykonuje pracę liniową zasadniczo na terenie całej Polski z prędkością maksymalną 160 km/h. Jego design oraz ogólna ocena wizualna jest bardzo pozytywna – czytamy w opinii sporządzonej przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Jak wskazują kolejarze, fotel został obszyty ciemnym, stylowym materiałem, co jest bardzo pożądane, ponieważ warunki panujące na lokomotywach mogą powodować, że fotel szybko uległby zabrudzeniu.

Na uwagę zasługuje zdecydowanie duży, obszyty zagłówek, który w przeciwieństwie do innych zagłówków zastosowanych w fotelach dla maszynistów niejako mówiąc w cudzysłowie wlewa się w podstawową część fotela jaką jest oparcie, sprawiając wrażenie jednolitego połączenia zagłówka z oparciem oraz działa bardziej komfortowo na odcinek szyjny kręgosłupa, poprzez ukształtowania oparcia – zagłówek jest bliżej głowy, gdy maszynista opiera swoją głowę o zagłówek – stwierdzili kolejarze.

Jak zaznaczono w opinii, w innych fotelach zagłówek i oparcie to dwa oddzielne elementy, co powoduje nienaturalne odchylenie kręgosłupa lub brak kontaktu głowy z zagłówkiem. W konsekwencji wiąże się to, że maszyniści kończąc służbę zmagają się z bólami kręgosłupa, a w dalszej przyszłości również i z jego schorzeniami.

Warto wspomnieć duże, szerokie podłokietniki z możliwością ich szybkiej regulacji w pionie. Kółka służące do regulacji podłokietników pracują sprawne, nie przycinają się co niestety jest prawdziwą plagą w fotelach innych producentów. Blokada podłokietnika działa poprawnie, jej elementy nie urywają się, podłokietnik nie spada w dół, co również działo się nagminnie w innych fotelach – czytamy w opinii sporządzonej na podstawie uwag maszynistów.

Wielogodzinna służba powoduje, że nawet materiał z jakiego jest wykonany fotel ma ogromne znaczenie.

Materiał, którym obszyty jest fotel jest bardzo neutralny, to znaczy nie ma chropowatych powierzchni, ani takich z którymi kontakt powodowałby dyskomfort podczas siedzenia na fotelu. Zdecydowanie też da się odczuć jego miękkość oraz oddychalność w dłuższej perspektywie pracy – opiniują maszyniści.

W zamontowanym fotelu, układ przycisków służących do regulacji pozycji w poziomie i pionie znajduje się zarówno z przodu, jak i po prawej stronie siedziska.

Przyciski wykonane są z plastikowych solidnych materiałów, co ma istotne znaczenie z naszego punktu widzenia, gdyż w innych fotelach regulacja podczas jazdy pociągiem często w dużym pośpiechu oraz pod wpływem drgań często kończyła się ich uszkodzeniem.

Uznanie maszynistów zyskała możliwość regulacji podparcia lędźwiowego, które zdaniem kolejarzy jest rewelacyjnym rozwiązaniem. Maszyniści przedstawili swoją propozycję producentowi fotela, aby zamienić przycisk regulacji wysokości znajdujący się w przedniej części siedziska z przyciskami regulacji podparcia lędźwiowego znajdującymi się w prawej części siedziska.

(…) Na pewno poprawiłoby to intuicyjność tych przełączników. Maszynista podczas jazdy niejako podświadomie uruchamia mechanizmy regulacji fotela, ponieważ swoją uwagę skupia na prowadzeniu pociągu i przez lata prowadzący pociągi przyzwyczaili się, że regulacja fotela jest po prawej stronie siedziska, a nie z przodu – zaznaczają maszyniści.

Amortyzator sercem fotela

Porządny fotel wpływa na komfort pracy maszynisty, a to przekłada się również i na bezpieczeństwo. Maszyniści spędzają w pozycji siedzącej kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie.  Nie jest to jednak pozycja, którą można porównać do tej, w jakiej ogląda się telewizję czy spożywa posiłki. Tak jak cały pojazd, ciało osoby go prowadzącej poddane jest wstrząsom, które tłumione są przez amortyzator.

Sercem tego fotela jest zdecydowanie amortyzator, tłumiący wszelkie drgania i nierówności podczas jazdy pociągiem. Z całą stanowczością musimy stwierdzić, że porównując fotele obecnie spotykane na taborze PKP Intercity innych producentów zdecydowanie ten amortyzator najlepiej tłumi drgania i nierówności przez co znacznie poprawia komfort siedzenia.

ZZM zgłasza chęć wykonania testów fotela w kolejnych jednostkach

Jak czytamy w opinii podpisanej przez Marcina Hebda, Przewodniczącego Związku Zawodowego Maszynistów z Zakładu Południowego PKP Intercity, maszyniści zgłosili chęć wykonania testów fotela Damiro w innych pojazdach eksploatowanych przez przewoźnika dalekobieżnego.

Miałoby to wpływ na unifikację – ujednolicenie początkowo w tym aspekcie taboru, co również wpłynęłoby na zmniejszenie kosztów związanych chociażby z samą eksploatacją.

Dodatkowo maszyniści zwrócili uwagę, że w lokomotywie EP09 montaż porządnego fotela powoduje, że potrzeba manewrować jego położeniem, aby można było swobodnie otworzyć drzwi do kabiny maszynisty. Ostatecznie maszyniści ocenili fotel na „5-„.

W naszej ocenie oferowany produkt jest bardzo dobry, oceniamy go na ’-5′ w sześciocyfrowej skali, oczywiście mamy kilka uwag z których najważniejszą jest ta wyżej wymieniona [dot. manewrowania fotelem przy otwieraniu drzwi przyp. red] – podsumowują maszyniści.

Podobne artykuły