Strona główna » Wiadomości » Kolej jest dla ludzi » Pendolino – szybki pociąg będzie się zatrzymywał na każdej stacji?!

Pendolino – szybki pociąg będzie się zatrzymywał na każdej stacji?!

Sylwia

Pendolino miał łączyć największe miasta, osiągając prędkość 220 km/h i więcej. A będzie tak, że rzadko kiedy pojedzie szybciej niż 160 km/h i zatrzyma się na co najmniej 19 stacjach. Chętnych jest więcej. Trwa lobbing o kolejne przystanki wzdłuż już zaplanowanych tras, bo włodarzom miast zależy, żeby Pendolino zatrzymywał się właśnie u nich. – Skoro i tak jeździ wolno, to nie zaszkodzi, jak i u nas stanie – argumentują.

Teoretycznie projekt rozkładu dla Pendolino jest gotowy i ma wejść w życie w połowie grudnia. Na trasie do Trójmiasta Pendolino zabierze pasażerów z Iławy, Malborka i Tczewa. A to irytuje władze Działdowa, Mławy i Ciechanowa – czyli trzech ośrodków na południowym odcinku tej linii, których wnioski PKP Intercity odrzuciło.

– Mieszkańcy regionu ciechanowskiego, który jest oddalony od Warszawy o około 100 km, zostali odcięci od nowoczesnej kolei – przekonuje senator PiS Jan Maria Jackowski. – Dlaczego Pendolino ma się zatrzymać w Tczewie, który ma znacznie mniejszy potencjał demograficzny i jest oddalony od Gdańska zaledwie o 30 km? – pyta.

Włoszczowa jako pierwsza złamała zasadę zatrzymywania się pociągów ekspresowych tylko w dużych miastach.Teraz o Pendoliono walczą kolejne, m.in. Zawiercie czy Opole. niesnasek z powodu Pendolino jest wiele, np. dlaczego dojedzie do Sosnowca, a jeszcze w tym roku nie pojawi się w Gliwicach. Lubliniec wylobbował sobie, żeby w drodze do Wrocławia zatrzymywał się tutaj jeden pociąg tego typu w ciągu doby. Burmistrz Lublińca Edward Maniura powiedział nam, że będzie wnioskował o więcej.

Zgodę na dodatkowe przystanki wymusiła decyzja rządu, że zakup Pendolino zostanie dofinansowany w ramach pomocy regionalnej UE. To oznacza, że wskaźnik dopłaty z Brukseli spadł z zakładanych wcześniej 50 do 23 proc. I jest dodatkowy warunek: pociągi muszą obsługiwać mniejsze ośrodki. – Pod uwagę bierzemy promocję regionów w ramach unijnej pomocy regionalnej, stąd zgoda na przystanki np. we Włoszczowie i Iławie – przyznaje Beata Czemerajda z PKP IC.

– Po każdym kolejnym studium wykonalności trasy Pendolino zmieniały się nie do poznania. Nic dziwnego, że kolejne miasta walczą o to, żeby szybkie pociągi zatrzymywały się właśnie u nich – zauważa Marcel Klinowski, szef zespołu ds. transportu w Stowarzyszeniu „Republikanie”. – A im większa liczba stacji w mniejszych ośrodkach, tym bardziej Pendolino traci cenne minuty, również w porównaniu do czasów przejazdu tradycyjnych ekspresów – ostrzega.

źródło:Dziennik.pl

Podobne artykuły