Strona główna » Wiadomości » Nowe podbijarki PLK sprawnie wyregulują położenie torów i rozjazdów. Orłowski: „W tej chwili na rynku polskim takich maszyn nie ma”

Nowe podbijarki PLK sprawnie wyregulują położenie torów i rozjazdów. Orłowski: „W tej chwili na rynku polskim takich maszyn nie ma”

Piotr Czartoryski-Sziler
Fot. NaKolei.pl

PKP PLK S.A. kupiły dwie wysokowydajne podbijarki torowe Dynamic Tamping Express 09- 3X  i jedną  rozjazdow a typu Unimat 09-4×4/4S Dynamic. Nowe pojazdy sprawnie regulują położenie torów i rozjazdów, aby pociągi mogły jeździć szybko i bezpiecznie.

Istotnym efektem pracy podbijarek  jest możliwość przywrócenia ruchu z prędkością rozkładową zaraz po podbiciu toru, bez wprowadzania czasowych ograniczeń prędkości. Ponadto zastosowany w podbijarkach system dynamicznej stabilizacji toru umożliwia szybsze prowadzenie robót bez konieczności pracy dodatkowej maszyny.

Są to bardzo wydajne i nowoczesne maszyny, w tej chwili na rynku polskim takich nie ma. Jest to nowa generacja sprzętu. Ostatnie maszyny tego typu były kupowane w 1995 roku, czyli  była duża przerwa w zakupach. Służą one do podbicia toru. Po określonym czasie eksploatacji, ze względu na siły dynamiczne, które oddziałują na tor, trzeba ten tor ustabilizować poprzez podbicie- mówił w rozmowie z dziennikarzami Andrzej Orłowski, prezes zarządu Techrail A. Orłowski sp.j., dostawca maszyn.

Orłowski wyjaśnił, że po podbiciu tor leży precyzyjnie i można po nim jechać z prędkością docelową.

Problemem  w tej chwili na liniach PKP PLK są zamknięcia, ponieważ jest prowadzonych bardzo dużo robót. Tory są eksploatowane intensywnie  w związku z tym każde zamkniecie jest na wagę złota. Kupno wysokowydajnych maszyn jest niezbędne, by te okresy zamknięć skrócić.- stwierdził prezes Techrail.

Podobne artykuły