1,3K
Do pięciu lat więzienia grozi dyżurnemu ruchu kolejowego w Nowinach Wielkich w województwie lubuskim, który w czasie pracy był nietrzeźwy.
Mężczyzna został najpierw zauważony przez patrol Straży Ochrony Kolei, który brał udział w akcji „Bezpieczny posterunek” mającej na celu…kontrolę pracy kolejarzy.
SOK-iści wezwali policję, która miała prawo zbadać trzeźwość dyżurnego. I okazało się, że według wskazań alkomatu miał on prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kolejarz usłyszał zarzut z art. 180 Kodeksu karnego, który stanowi, że osoba wykonując w stanie nietrzeźwości czynności bezpośrednio związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu pojazdów mechanicznych może zostać skazana na karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Sprawą zajęły się też PKP Polskie Linie Kolejowe i wiadomo, że 50 letni kolejarz za ten czyn zostanie zwolniony dyscyplinarnie z pracy.

