Marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa poinformował, że 27 kwietnia zostanie uruchomiona Podhalańska Kolej Regionalna.
Będzie ona funkcjonować na odcinku Nowy Targ – Zakopane. Ma tam kursować dodatkowych 11 par pociągów, obok już jeżdżących składów na trasie Kraków Główny – Sucha Beskidzka – Zakopane. Wiadomo też, że Podhalańska Kolej Regionalna będzie obsługiwana przez Przewozy Regionalne.
Władze Małopolski podkreślają, że PKR znacznie poprawi kolejową dostępność Podhala. Pociągi na trasie Nowy Targ – Zakopane będą jeździć co godzinę, a nie co kilka godzin jak teraz. Marszałek zapewnia, że kolej podhalańska została zorganizowana zarówno ze względu na ruch turystyczny, jak i w celu ułatwienia codziennego życia mieszkańcom.
– Podhalańska Kolej Regionalna to nie tylko odpowiedź na potrzeby turystów w sezonie zimowym czy letnim, ale też spore ułatwienie na co dzień. Przewidujemy, że wielu mieszkańców wybierze właśnie pociąg, jako alternatywę w codziennej drodze do szkoły czy pracy. Co więcej, uspokojenie ruchu na Zakopiance przyniesie też inne wymierne korzyści, z poprawą jakości powietrza na czele – mówi Jacek Krupa.
Urząd marszałkowski poinformował, że PKR pochłonie do połowy grudnia, czyli do czasu wprowadzenia nowego kolejowego rozkładu jazdy, 2,5 mln zł ze środków publicznych. W większości – 1,9 mln zł – dopłata dla przewoźnika zostanie sfinansowana przez sejmik. 600 tys. zł przekażą miasta Nowy Targ i Zakopane, gminy: Biały Dunajec, Nowy Targ, Poronin, Rabka-Zdrój i Szaflary, oraz powiaty: nowotarski i tatrzański.
Mimo tych sporych kwot samorządy deklarują, że Podhalańska Kolej Regionalna to jednorazowy projekt. Będzie jednak woziła pasażerów także w następnych latach.

