Strona główna » Wiadomości » Wagony przejdą P3 w zakładach PKP Intercity

Wagony przejdą P3 w zakładach PKP Intercity

Redakcja
Fot. PKP Intercity

Nasz narodowy przewoźnik poinformował, że jego zakłady terenowe wznowiły wykonywanie przeglądów poziomu P3 w wagonach. W ten sposób wykorzystuje potencjał zapleczy technicznych i ich kadry oraz przyspiesza powroty wagonów na tory.

 

Wiele lat temu Zakłady PKP Intercity wykonywały samodzielnie przeglądy poziomu P3. Potem te prace zrzucono, ale spółka zapewnia, że wciąż pracują w niej fachowcy, którzy mogą i ponownie podjąć się tego zadania. A ponadto podzielą się swoim doświadczeniem z młodszymi pracownikami, przyuczając ich do wykonywania czynności wymaganych w Dokumentacji Systemu Utrzymania pojazdów kolejowych (DSU).

Fachowe przeglądy

Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy PKP Intercity S.A., poinformował, że w każdym zakładzie do wykonania przeglądów P3 przewoźnik skierował po około 10 osób. Dotychczas pracownicy wykonywali samodzielnie przeglądy P1 i P2 o mniejszym zakresie prac niż P3. Na rozszerzeniu zadań naprawczych skorzysta więc kadra zajmująca się utrzymaniem taboru, uzupełniając swoje fachowe przygotowanie.

Należy zaznaczyć, że czynności w przeglądach P3 muszą być zgodne z wymogami zapisów Dokumentacji Systemu Utrzymania pojazdów kolejowych (DSU). Prawidłowość ich wykonania jest weryfikowana przez komisarzy odbiorczych.

Wagony szybciej powrócą na trasy

PKP Intercity zapewnia, że przekazanie zakładom terenowym tych nowych zadań spowoduje, że spółka oszczędzi czas. Chodzi zwłaszcza o to, że teraz sporo zajmują formalności przy procedurach przekazywania taboru zewnętrznym wykonawcom. Ponadto łatwiejsze staje się planowanie niezbędnych przeglądów utrzymaniowych. Zakłady mogą bowiem elastycznie dostosowywać swoją pracę do zmieniających się warunków czy nieprzewidzianych zdarzeń. Ta decyzja nie oznacza jednak, że PKP Intercity zrezygnuje ze współpracy z podmiotami zewnętrznymi

Spółka nadal będzie realizowała przeglądy poziomów P3 w zewnętrznych podmiotach. Wykonywanie części z tych przeglądów we własnych zapleczach jest kolejnym krokiem wykorzystywania nie zagospodarowanych wcześniej rezerw operacyjnych. Pozwoli to dalej zwiększać dostępność wagonów. Jest to kluczowe dla zwiększającej się pracy eksploatacyjnej. W nowym rozkładzie jazdy będziemy uruchamiać w 527 pociągów dobowo. To więcej o ponad 50 względem obecnego rozkładu jazdy oraz o 110 więcej względem rozkładu jazdy 2023/2024. W wakacje liczba pociągów wzrośnie do co najmniej 555 na dobę – wskazuje Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity ds. operacyjnych.

Podobne artykuły