Strona główna » Wiadomości » W PKP CARGO znowu zwolnienia

W PKP CARGO znowu zwolnienia

Redakcja
Fot. PKP CARGO

Zarząd PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji poinformował oficjalnie, że uruchamia proces zwolnień grupowych, które do końca września obejmą do 765 pracowników.

 

W PKP CARGO znowu zwolnienia. Spółka wydała komunikat giełdowy w tej sprawie. I wyjaśniła, że wszczęcie procedury zwolnień grupowych wynika z braku zgody związków zawodowych na skrócenia obowiązywania wypowiedzianego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.

Układ obowiązuje do połowy czerwca 2026 roku, ale zarząd zaproponował związkom zawodowym, aby ten okres skrócić do 31 października br. W zamian spółka mogła odejść od planów zwolnień grupowych.

Spółka szukając alternatywnego rozwiązania dla zwolnień grupowych zdecydowała się przedłożyć propozycję odstąpienia lub wyłączenia niektórych, najbardziej kosztownych elementów ZUZP, co zdaniem Spółki umożliwiłoby osiągnięcie porównywalnych efektów oszczędnościowych jakie zostały założone przy zwolnieniach grupowych zaplanowanych za 2025 rok – poinformowała spółka w komunikacie giełdowym.

Nie ma stanowiska

Zarząd PKP CARGO oczekiwał do końca lipca na zgodę organizacji związkowych na takie rozwiązanie, ale nie uzyskał akceptacji dla swojej propozycji. W tej sytuacji władze spółki uruchomiły proces zwolnień grupowych, które do 30 września br. obejmą do 765 pracowników. Teraz odbędą się 20-dniowe konsultacje zarządu ze stroną społeczną na temat kryteriów oraz zakresu wyłączeń od zwolnień.

Władze spółki wyjaśniły, że szukając alternatywnego rozwiązania dla zwolnień grupowych przedłożyły propozycję odstąpienia lub wyłączenia niektórych, najbardziej kosztownych elementów ZUZP. Chodzi o rezygnację z elementów wykraczających ponad Kodeks Pracy, w tym miedzy innymi:

  1. wyższe niż wynikające z KP – nawet 100 procentowe – wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy z powodu choroby
  2. dłuższe okresy wypowiedzenia w przypadku rozwiązania umów o pracę z przyczyn niedotyczących pracowników, korzystniejsze niż w KP – nawet do 6 miesięcy
  3. odpis na ZFŚŚ na emerytów – nieobowiązkowy w przepisach powszechnych
  4. dodatek za każdą godzinę pracy w niedziele i święta wykonywanej w normalnym czasie pracy (zgodnie z harmonogramem) – dodatek nieobowiązkowy, nie przewidziany w przepisach powszechnych.

Odstąpienie od ZUZP umożliwiłoby, według zarządu, osiągniecie porównywalnych efektów oszczędnościowych jakie są zakładane przy zwolnieniach grupowych zaplanowanych na 2025 rok. Dodatkowym efektem jest wdrożenie nowego systemu efektywnego wynagradzania o rok wcześniej niż było to możliwe.

Z końcem czerwca br. PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji złożyło Plan Restrukturyzacyjny. Jest on ukierunkowany na stabilizację sytuacji płynnościowej, spłatę zobowiązań, zwiększenie efektywności operacyjnej oraz stworzenie warunków pod przyszłe finansowanie inwestycji rozwojowych. Jest to plan rozłożony na lata, do roku 2031 i obejmuje model obsługi zadłużenia, poprawę efektywności i inicjatywy prorozwojowe. Realizacja Planu Restrukturyzacyjnego jest warunkiem uratowania Spółki. Jednym z jego elementów jest zmniejszenie kosztów stałych w tym osobowych w roku 2025. Wobec braku akceptacji dla takiego rozwiązania alternatywnego polegającego na ograniczeniu kosztów niezwiązanych z poziomem realizowanych działań przewozowych, a wynikających z ZUZP, jesteśmy zmuszeni rozpocząć restrukturyzację zatrudnienia – mówi Agnieszka Wasilewska-Semail, Prezes Zarządu PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji.

Jak wynika z naszych informacji, centrale związkowe nie wyraziła zgody na zawieszenie ZUZP przede wszystkim z tego powodu, że zabrakło gwarancji zarządu w sprawie całkowitego odstąpienia od zwolnień grupowych w przypadku zawieszenia układu zbiorowego. Innymi słowy: związkowcy obawiali się, że zgodzą się na żądanie zarządu, a zwolnienia i tak będą, choć w mniejszej skali.

Dlaczego zwolnienia?

Przyczyną zwolnień w PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji jest – według zarządu – bardzo zła kondycja finansowa spółki stanowiąca zagrożenie dla dalszego jej funkcjonowania. Brak zapotrzebowania na pracę związany ze znaczącym spadkiem przewozów w spółce bezpośrednio wpływa na konieczność zmniejszenia zatrudnienia oraz wdrożenie działań optymalizacyjnych we wszystkich jej obszarach działalności m.in. w zakresie dostosowania zasobów taborowych w stosunku do realizowanej pracy przewozowej czy zmieniając strukturę organizacyjną Spółki.

Proces związany z wypowiadaniem umów o pracę zakończy się do końca września. Równolegle, wdrożone zostaną instrumenty wsparcia dla pracowników w znalezieniu innego zatrudnienia analogicznie do roku poprzedniego, tj. m.in. ułatwienie znalezienia pracy w innych firmach z branży kolejowej.

Pomimo konieczności przeprowadzenia tego trudnego dla pracowników procesu, mamy nadzieję ze sytuacja na rynku kolejowych przewozów towarowych, zmieni się na skutek rozpoczęcia dużych inwestycji infrastrukturalnych, co zapewni niezbędną pracę przewozową dla załogi PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji – podkreśla Agnieszka Wasilewska-Semail.

Tegoroczne zwolnienia grupowe mają objąć, jak wspomnieliśmy, łącznie 765 pracowników. Wśród nich jest m.in. 206 maszynistów, 138 odprawiaczy i ajentów, 129 pracowników drużyn manewrowych oraz 114 osób, które odpowiadają za  utrzymanie taboru trakcyjnego. Wśród zwalnianych będzie także 112 pracowników administracji.

Przypomnijmy, że zarząd PKP CARGO w czerwcu ogłosił plan zwolnień grupowych na 2025 i 2026 rok , które miały objąć łącznie 2,4 tys. osób. Potem ruszyły negocjacje zarządu z organizacjami związkowymi na temat regulaminu zwolnień. I w ich trakcie pojawił się wniosek zarządu w sprawie skrócenia czasu wypowiedzenia ZUZP. Przy czym część organizacji związkowych zaproponowała zawarcie protokołu dodatkowego do ZUZP , który pogodziłby interesy pracodawcy i pracowników. Ale i ta inicjatywa nie zyskała obustronnej akceptacji.

W tamtym roku PKP CARGO przeprowadziło proces zwolnień grupowych, który objął 3665 pracowników, a na koniec 2024 roku spółka zatrudniała niespełna 9,8 tys. ludzi.

Podobne artykuły