Dzisiaj na ulice Bydgoszczy wyjechał pamiątkowy tramwaj PESY – w ten sposób Miejskie Zakłady Komunikacyjne uświetniają 45 rocznicę „Bydgoskiego Marca 1981”.
Wydarzenia bydgoskie przyczyniły się bezpośrednio do uznania przez komunistyczne władze PRL niezależnej organizacji chłopskiej – NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Związek miał struktury już od 1980 roku, ale komuniści nie chcieli się zgodzić na jego rejestrację. Zdesperowani rolnicy ogłosili 16 marca 1981 roku rozpoczęcie strajku okupacyjnego w Bydgoszczy. Strajk miał miejsce w siedzibie wojewódzkiego oddziału Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, jednego z dwóch „stronnictw sojuszniczych PZPR”. ZSL formalnie współrządził „ludową Polską”.
Swoje postulaty rolnicy mieli przedstawić 19 marca podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy. Chłopskiej delegacji przewodził Jan Rulewski, jeden z liderów robotniczej „Solidarności”. Doszło wówczas do tzw. prowokacji bydgoskiej, gdy milicja brutalnie pobiła Rulewskiego i innych związkowców, którzy nie chcieli opuścić siedziby WRN po zamknięciu obrad. Bowiem rada w praktyce nie zajęła się postulatami rolników. Jana Rulewski, a także Michał Bartoszcze oraz Mariusz Łabentowicz, którzy doznali najpoważniejszych obrażeń, trafili do szpitala.
Na wieść o działaniach komunistycznych władz w całym kraju wybuchały spontaniczne protesty, a nawet lokalne strajki. „Solidarność” zagroziła ogłoszeniem strajku powszechnego w całym kraju.
Napięta sytuacja groziła wybuchem potężnego kryzysu, nie spotykanego w historii komunistycznej Polski, który groził rozlewem krwi, gdyż możliwa była brutalna odpowiedź władz na strajk. Kryzys został zażegnany głównie dzięki mediacji hierarchów Kościoła katolickiego, a zwłaszcza bł. ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski. „Solidarność” przeprowadziła 27 marca 1981 r. tylko strajk ostrzegawczy, odwołując natomiast strajk generalny. Ale władze też musiały ustąpić wobec żądań wsi oraz robotniczej „Solidarności” i 12 maja 1981 roku sąd zarejestrował NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Pierwszą od dziesięcioleci niezależną organizację chłopską.

