W czwartek w pobliżu miejscowości Nowe Zamki na południu Słowacji doszło do tragicznego wypadku, w którym pociąg zderzył się z autobusem. W wyniku tego zdarzenia sześć osób zginęło, a pięć zostało rannych. Służby ratunkowe informują, że przyczyną mogła być nieczynna sygnalizacja świetlna na przejeździe kolejowym.
Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych. Jak podaje Petra Klimešová z oddziału komunikacji i marketingu Operačnego Strediska Záchrannej Zdravotnej Služby (OSZZS) SR, na miejsce wypadku wysłano pięć karetek pogotowia oraz dwa śmigłowce ratunkowe.
Dominik Drevický, rzecznik Železničnej Spoločnosti Slovensko (ZSSK), poinformował, że żadna z ofiar nie znajdowała się w pociągu.
Zranieni zostali przewiezieni do szpitali w Bratysłwie, Komarnie, Nitrze i Lewicach. Hovorkyňa Univerzitnej Nemocnice Bratislava, Eva Kliská, podała, że stan jednej z pacjentek jest krytyczny i obecnie przebywa ona w śpiączce farmakologicznej.
Redaktorka RTVS Barbora Žiačiková poinformowała, że identyfikacja ofiar jest utrudniona z powodu pożaru, który wybuchł po zderzeniu.
Minister spraw wewnętrznych Matúš Šutaj Eštok stwierdził, że szczegóły dotyczące przyczyn wypadku będą znane po zakończeniu dochodzenia.
Z danych uzyskanych od słowackich kolei wynika, że w pociągu podróżowało ponad 100 osób. Lokomotywa, należąca do Kolei Czeskich, była prowadzona przez czeskich maszynistów.

