Strona główna » Wiadomości » Towarowe nieco przyspieszyły

Towarowe nieco przyspieszyły

Redakcja

O prawie 2 km/h wzrosła średnia prędkość pociągów towarowych, ale i tak jest ona niska, bo nie przekracza 25 km/h.

Urząd Transportu Kolejowego poinformował, że w tamtym roku pociąg towarowy jechał ze średnią prędkością 24,9 km/h, co oznacza jednak istotny zrost w stosunku do poprzednich lat, bo w 2013 roku prędkość składów wynosiła 23,9 km/h, w roku 2014 – 23 km/h, a w 2015 – 23,1 km/h. Natomiast w latach 2010-2012 średnia prędkość handlowa wynosiła w granicach 25,5 km/h.

Spowolnienie pociągów w latach 2013-2015 UTK tłumaczy tym, że wtedy doszło do kumulacji prac modernizacyjnych na sieci kolejowej. A to dlatego, że wiele inwestycji finansowanych z budżetu unijnego z perspektywy 2007-2013 było realizowanych z opóźnieniem, w związku z czym ich szczyt przypadł właśnie na okres rozliczeniowy poprzedniej perspektywy, czyli na lata 2013-2015. I w 2016 roku większość prac remontowych na torach była już zakończona, co spowodowało mniej perturbacji. Ponadto w tamtym roku znacznie wzrosły przewozy intermodalne, które z reguły charakteryzują się wyższą prędkością.

Obecny stan jest jednak daleki od oczekiwanego. Prezes UTK Ignacy Góra wskazuje, że średnia prędkość handlowa w Polsce jest wciąż bardzo niska i wpływa negatywnie na konkurencyjność transportu kolejowego. Dla przykładu, w Niemczech pociągi towarowe jeżdżą ponad dwa razy szybciej niż w Polsce.

Ponadto z rozmachem ruszyły inwestycje kolejowe w ramach perspektywy unijnej 2014-2020 z okresem rozliczeniowym do 2023 roku. I są nimi objęte także linie istotne z punktu widzenia ruchu towarowego, m.in. magistrala nadodrzańska, inne linie dojazdowe do portów, tory na Śląsku, a także wąskie gardła wymagające inwestycji punktowych. To wymaga przygotowania objazdów, aby nie powtórzyła się sytuacja z lat 2013-2015. Zdaniem prezesa UTK inwestycje dają nadzieję, że w najbliższych latach nastąpi zwiększenie średniej prędkości pociągów towarowych.

Ignacy Góra podkreśla też, że niska prędkość handlowa w Polsce wynika nie tylko z niskich dopuszczalnych prędkości na liniach, ale także z długich postojów pociągów. Istotne jest więc, aby w ramach prowadzonych inwestycji zwiększana była zarówno dopuszczalna prędkość, jak również przepustowość na sieci kolejowej. Osiągniemy to przez np. budowę dodatkowych torów, mijanek, likwidację wąskich gardeł  punktowych ograniczeń prędkości.

Podobne artykuły