Nowy most kolejowy nad Dunajcem w Nowym Sączu jest poddawany testom obciążeniowym. Od ich wyniku zależy dopuszczenie konstrukcji do użytku.
Testy obciążeniowe wykonują dwie ciężkie lokomotywy, które pokonują trasę mostu. W tym czasie eksperci sprawdzają zachowanie konstrukcji pod naciskiem lokomotyw. Czujniki pokazują, jak filary, tory, czy stalowe przęsła „pracują” pod naciskiem kół lokomotyw. I czy drgania, odkształcenia, którym są poddawane, mieszczą się w granicach norm przewidzianych dla konstrukcji tego mostu. Jeśli wyniki testów będą pozytywne, kolejarze otrzymają pozwolenie na użytkowanie mostu i uruchomią ruch pociągów nad Dunajcem.
Ta przeprawa jest ważnym elementem modernizacji linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz. PKP Polskie Linie Kolejowe realizują to zadanie w ramach projektu „Podłęże–Piekiełko”. Najpierw wykonawca rozebrał stary most kolejowy. Pociągi nie jeździły po nim od 2004 roku, gdy kolej zawiesiła połączenia z Chabówki do Nowego Sącza (poza nielicznymi, okazjonalnymi pociągami retro). W tym miejscu powstała teraz nowoczesna konstrukcja.
Warto przypomnieć, że pierwszy stalowy most kolejowy powstał w 1884 roku – wraz z budową Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. W 1945 roku Niemcy zniszczyli przeprawę podczas wycofywania się przed Armią Czerwoną. Nowa połączyła brzegi Dunajca w 1947 roku i przyjmowała pociągi do 2004 roku. Potem nieczynny obiekt stopniowo niszczał. Kolejarze musieli go wyburzyć, gdyż nie spełniał warunków do transportu kolejowego w związku z modernizacją linii nr 104 w ramach wielkiej inwestycji Podłęże – Piekiełko.

