Remont stacji kolejowej w Katowicach, jak informuje portal slazag.pl, przyniesie kierowcom i pasażerom komunikacji miejskiej znaczące utrudnienia. Prace zaplanowane przez spółkę Torpol oraz PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. (PLK) mają na celu modernizację infrastruktury, co wpłynie na zmniejszenie liczby pociągów kursujących do i z Katowic, a także na ruch drogowy w rejonie stacji.
Utrudnienia na drogach i torach
Zarówno Konrad Tuliński, wiceprezes Torpolu, jak i prezes Wyborski w rozmowie z slazag.pl podkreślili, że przewidywane utrudnienia obejmą zarówno ruch kolejowy, jak i drogowy.
Spadek przepustowości stacji Katowice może wynieść ponad 20% w najtrudniejszych fazach projektu.
Zamknięcia ulic i mostów w centrum miasta, jak ulica Francuska czy Mikołowska, będą nieuniknione z powodu remontów mostów i wiaduktów.
Planowane działania
Realizacja projektu wymaga szczegółowej koordynacji z miastem i PKP PLK, by zminimalizować negatywne skutki dla mieszkańców. Konrad Tuliński zaznacza, że wykonawca ma 90 dni na uzgodnienie kolejności działań i przygotowanie komunikacji zastępczej.
Prace terenowe mają rozpocząć się jesienią, jednak do wakacji nie planuje się większych zamknięć, co powinno ograniczyć dyskomfort pasażerów.
Długoterminowe korzyści
Mimo nadchodzących wyzwań, projekt modernizacji stacji kolejowej w Katowicach, warty 1,7 mld zł, przewiduje znaczące ulepszenia infrastruktury kolejowej. Obejmie on nie tylko Katowice, ale również odcinek Zebrzydowice – Zabrzeg, co pozwoli na osiągnięcie prędkości do 160 km/h przez pociągi pasażerskie.
Jak wynika z informacji przekazanych przez slazag.pl, te długoterminowe korzyści mają na celu poprawę jakości podróży kolejowych w regionie.

