Strona główna » Wiadomości » Przetarg bez zmienionych warunków

Przetarg bez zmienionych warunków

Redakcja
Fot. Koleje Mazowieckie

Koleje Mazowieckie nie muszą zmieniać części warunków zapisanych w specyfikacji przetargowej na zakup 71 elektrycznych zespołów trakcyjnych.

 

Niektóre  wymagania przewoźnika zakwestionowały Pesa i Newag, gdyż podejrzewają, że Koleje Mazowieckie preferują w tym przetargu Stadlera, gdyż szwajcarski producent taboru szynowego ma zakład w leżących na Mazowszu Siedlcach. Jednak Krajowa Izba Odwoławcza nie podzieliła tych zastrzeżeń i warunki przetargu pozostają w praktyce bez zmian.

Pesa kwestionowała zapis o rozróżnieni kryterium ocen trwałości kół napędnych i tocznych, gdyż tylko pociągi Stadlera Flirt3 posiadają koła napędne i toczne o różnej średnicy. Ponadto bydgoski zakład zgłosił zastrzeżenia do wyboru odcinka Warszawa – Siedlce jako referencyjnego przy pomiarze zużycia energii przez EZT, a to dlatego, że kursują tędy właśnie Flirty, co preferuje znowu Stadlera, który ma przecież dokładne dane na temat zużycia energii przez swoje pociągi.

Trzecim punktem spornym jest wymóg zamontowania systemu ETCS przystosowanego do ERTMS poziomu 2 baseline w wersji 3.4.0, gdyż obecnie żaden producent taboru nie wytwarza pojazdów z takim systemem.

Newa z kolei uważa, że nie da się porównać obiektywnie wszystkich ofert, jeśli kryterium trwałości kół nie zawiera zapisów o wymaganiach dotyczących maksymalnej trwałości. Ponadto Newa domagał się jednoznacznego określenia przez Koleje Mazowieckie definicji terminu „awaria”, a także kwestionował np. wysokość kary za obniżenie współczynnika niezawodności poniżej 0,88, kryteria gwarancji i krótkie terminy usuwania wad pojazdu, czy też zobowiązanie do dokonywania napraw nieobjętych serwisem P4 bez dodatkowego wynagrodzenia.

Po decyzji KIO Koleje Mazowieckie nie muszą więc zmieniać zapisów w przetargu  na zakup 61 pociągów pięcioczłonowych i 10 dwuczłonowych EZT. Na oferty przewoźnik czeka do końca lipca br.

 

 

Podobne artykuły