Strona główna » Wiadomości » Promocja na „Różaniec do granic” była dobrą decyzją

Promocja na „Różaniec do granic” była dobrą decyzją

Redakcja

Posłom Nowoczesnej nie spodobało się, że Przewozy Regionalne uruchomiły specjalną promocję na przejazdy dla uczestników akcji „Różaniec do granic”. Decyzji spółki broni ministerstwo infrastruktury i budownictwa.

 

Posłowie Monika Rosa, Joanna Scheuring-Wielgus, Katarzyna Lubnauer, Paweł Kobyliński, Mirosław Suchoń, Adam Szłapka wystosowali interpelację do ministra infrastruktury i budownictwa w sprawie promocji POLREGIO na dojazdy na „Różaniec do granic”. I pytali o koszty tej akcji, na jakich zasadach są organizowane tego typu promocje, czy są ograniczone do imprez katolickich i czy planowane są też podobne działania  np. w związku z pielgrzymkami. Poza tym, parlamentarzyści pytali czy Przewozy Regionalne mogą podobne ułatwienia zaproponować organizatorom imprez kulturalnych. Ich zdaniem zasadne byłoby też zastanowienie się czy nie lepiej byłoby środki przeznaczone na promocję związaną z „Różańcem do granic” przeznaczyć na darmowe przejazdy w aglomeracjach miejskich podczas dni, kiedy zanieczyszczenie powietrza przekracza znacznie dopuszczalne normy, czyli wtedy, kiedy występuje smog.

To była dobra decyzja

 

Z odpowiedzi na interpelację, którą przesłał wiceminister Andrzej Bittel wynika, że swego rodzaju zarzuty i oskarżenia posłów są bezzasadne. Bittel wyjaśnił, że Przewozy Regionalne, właściciel marki POLREGIO, nie otrzymała dotacji celowej z MIB na pokrycie kosztów przejazdów objętych ofertą promocyjną „Różaniec do granic”.

– Ponadto z informacji uzyskanych przez Spółkę wynika, że nie poniosła ona żadnego dodatkowego kosztu związanego z organizacją promocyjnych przejazdów w ramach tej oferty specjalnej. Oferta ta dotyczyła wyłącznie pociągów stałego kursowania na trasach objętych promocją i tym samym nie spowodowała wzrostu kosztów obsługi czy eksploatacji taboru. Należy również podkreślić, że przejazd pociągiem w ramach oferty promocyjnej „Różaniec do granic” mogła odbyć każda osoba chętna – stwierdził wiceminister Bittel.

Ministerstwo dostrzega też korzyści z włączenia się PR w akcję, która spotkała się z szerokim odzewem w społeczeństwie, bo osiągnięty został także efekt marketingowy w postaci licznych artykułów i przekazów medialnych, co dało szansę na przyciągnięcie nowych klientów. I zresztą nie pierwszy raz tego typu oferta została zaproponowana pasażerom.

 – Spółka poinformowała również o tym, że ww. akcja promocyjna była elementem szerszej oferty, w ramach której Spółka organizuje przejazdy za 1 zł uczestnikom różnego rodzaju imprez masowych, zarówno religijnych, jak i o charakterze świeckim. Tego typu akcje promocyjne są uruchamiane dopiero po spełnieniu warunków wynikających z umów z organizatorami przewozów kolejowych na terenach poszczególnych województw (samorządów), z inicjatywy kierownictwa Spółki bądź z inicjatywy urzędów marszałkowskich. Natomiast w podobnych przypadkach MIB nie ma możliwości ingerencji w tego typu akcje promocyjne, a Spółka nie jest spółką nadzorowaną przez MIB – wyjaśnił Bittel.

 

Nie tylko Różaniec

 

Andrzej Bittel stwierdził też, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy Przewozy Regionalne oferowały bilety za 1 zł uczestnikom innych akcji, np. z okazji Dnia Dziecka, Opolskiego Weekendu Europejskiego, Zjazdu Dużych Rodzin w Nysie. Przypomnijmy również, że specjalne przejazdy organizowane były też przez POLREGIO np. na imprezy sportowe, czy na Przystanek Woodstock, ale posłom .N to wtedy nie przeszkadzało.

Podobne artykuły