Pociągiem do Krakowa, Katowic, Rzeszowa, Bydgoszczy czy Torunia pojedziemy z Chełma jeszcze przed świętami. W obowiązującym od 15 grudnia nowym rozkładzie jazdy znalazły się także nowe kursy do Warszawy oraz zlikwidowane przed laty połączenie do Dorohuska.
To efekt starań Miasto Chełm, m.in. listopadowych rozmów prowadzonych w Ministerstwie Infrastruktury przez Daniela Domoradzkiego, Zastępcę Prezydenta Miasta Chełm oraz Wojciecha Wójcika, podinspektora w Gabinecie Prezydenta Miasta Chełm, a jednocześnie radnego gminy Dorohusk. Jedną z poruszanych spraw, o które zabiegali także Prezydent Chełma Jakub Banaszek i poseł ziemi chełmskiej Anna Dąbrowska-Banaszek, był właśnie powrót kolejowych połączeń pasażerskich pomiędzy Chełmem a Dorohuskiem.
Dzięki temu do dyspozycji mieszkańców będzie pociąg KIEV EXPRESS. Odjazd ze stacji w Dorohusku zaplanowano na godzinę 5:40 w kierunku Warszawy – pasażerowie w 20 minut dojadą do Chełma, w 88 minut do Lublina, a nieco ponad 4 godziny do Warszawy Centralnej. Do Dorohuska pociąg będzie przyjeżdżał o godzinie 22:22. Dotychczas KIEV EXPRESS na odcinku pomiędzy Chełmem a Dorohuskiem kursował tylko jako skład służbowy.
Z kolei w odpowiedzi na apel prezydenta wystosowany w imieniu mieszkańców w zaktualizowanym rozkładzie jazdy Chełm zyskał nowe połączenia kolejowe z Warszawą, w tym pozwalające na dojechanie do stolicy w godzinach porannych. Kurs rozpoczynający się o godzinie 3:59, z przesiadką w Lublinie, pozwoli dotrzeć do stolicy jeszcze przed godziną 8:00. Dwa pozostałe to połączenia o 6:09 i 18:48.
Dzięki staraniom Miasto Chełm mieszkańcy naszego regionu zyskali też bezpośrednie połączenia kolejowe ze Śląskiem i Kujawami. W rozkładzie jazdy są kurs do Katowic (godz. 13:30) przez Stalową Wolę, Rzeszów, Tarnów i Kraków, oraz kurs do Bydgoszczy (godz. 10:44) przez Warszawę, Kutno, Włocławek i Toruń.

