Strona główna » Wiadomości » PKP zrezygnowała z systemu POLSUW

PKP zrezygnowała z systemu POLSUW

Redakcja
Fot. Ukrinform

Rząd po cichu pogrzebał polski system kolejowy POLSUW i chce go sprzedać – informuje poseł Michał Moskal (PiS). Takie wnioski płyną z odpowiedzi na interpelację posła Moskala. Parlamentarzysta uważa, że ta decyzja spowoduje, że rynek ukraiński przejmie Hiszpania. Tymczasem przewozy przy zastosowaniu wózków o zmiennej szerokości mogły być szansa dla polskich przewoźników na obsługę transportu ładunków z i na wschód.

 

Z odpowiedzi na interpelację posła Michała Moskala, której udzielił wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, wynika, że już 1 grudnia 2025 r. zarząd PKP S.A. podjął decyzję o zaprzestaniu rozwoju POLSUW – polskiego systemu automatycznej zmiany rozstawu kół. Zaś dokumentacja systemów SUW 2000 i POLSUW jest przeznaczona do sprzedaży.

Wiceminister Malepszak powiedział, że ta decyzja wynikała z braku perspektywy szybkiego wdrożenia rozwiązania POLSUW i możliwości pozyskania w tym celu partnera technologicznego.

Decyzja ta wynikała także ze stanowiska przewoźników pasażerskich i przewoźnika towarowego z Grupy PKP, którzy wykazali, że w obecnej sytuacji geopolitycznej, dalsze angażowanie się tych podmiotów we wsparcie dla rozwoju systemu POLSUW jest obarczone dużym ryzykiem, a wykorzystanie wagonów z tym systemem może nie przynieść zwrotu z inwestycji ze względu na wyższą cenę oraz większe koszty serwisu i utrzymania taboru z systemem POLSUW. Ponadto Spółka otrzymała informację z Ministerstwa Obrony Narodowej, które przedstawiło stanowisko Sztabu Generalnego Wojska Polska, zgodnie z którą rozwój odrębnej zdolności w zakresie automatycznej zmiany rozstawu kół nie wpisuje się w bieżące potrzeby operacyjne Sił Zbrojnych RP, wobec czego nie są rekomendowane działania w kierunku wdrożenia systemu POLSUW dla celów militarnych – czytamy w odpowiedzi Piotra Malepszaka, wiceministra infrastruktury, na interpelację posła Michała Moskala (PiS).

Tajna zmiana decyzji

Parlamentarzysta wskazuje na gwałtowną zmianę stanowiska PKP S.A. oraz Ministerstwa Infrastruktury w sprawie systemu POLSUW. Bowiem jeszcze w lipcu 2025 roku, w odpowiedzi na pierwszą interpelację posła Moskala w tej materii, wiceminister Piotr Malepszak zapewniał, że PKP nie porzuca projektu wdrożenia POLSUW. Ministerstwo Infrastruktury stało wtedy na stanowisku, że prace nad tą technologią wymagają wsparcia finansowego ze strony polskich instytucji oraz funduszy unijnych. Jednak już kilka miesięcy później zarząd PKP S.A. podjął decyzję dokładnie odwrotną – o nierozwijaniu technologii. Przy czym – wskazuje parlamentarzysta – ani spółka nie poinformowały o tym opinii publicznej. Fakt ten został ujawniony dopiero teraz w odpowiedzi na interpelację.

Przez ponad siedem miesięcy kierownictwo Ministerstwa Infrastruktury ukrywało przed Polakami decyzję o pogrzebaniu polskiej technologii. Rok temu wiceminister Malepszak zapewniał mnie na piśmie, że projekt nie jest stracony i że zasadne jest wznowienie prac. Dziś z tego samego resortu dostaję pismo, z którego wynika, że państwo polskie rezygnuje z własnego wynalazku i wystawia go na sprzedaż – nie wiadomo komu, nie wiadomo za ile i nie wiadomo w jakim trybie. Gdybym nie złożył interpelacji, nikt by się o tym nie dowiedział – podkreśla poseł Michał Moskal.

To bezczynność

Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości uważa, że odpowiedź ministerstwa pokazuje całkowitą bezczynność. Bowiem od lipca 2025 roku nie złożono ani jednego wniosku o finansowanie do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju lub do instytucji unijnej. Ponadto MI przyznało, że nabory CEF 2025 i CEF Reflow 2026 w ogóle nie przewidywały dofinansowania dla tego typu projektów.

Poseł Moskal wytyka też PKP i MI, że zerwano rozmowy z potencjalnym wykonawcą stanowisk przestawczych, firmą Track Tec, oraz z producentami taboru. Nie było też żadnych rozmów z Ukrzaliznycią ani z ukraińskim ministerstwem infrastruktury. Michał Moskal uważa też, że Ministerstwo Infrastruktury nie odpowiedziało na większość pytań zawartych w interpelacji, zwłaszcza na temat pełnego bilansu aktywów POLSUW: wartości księgowej patentu i dokumentacji, stanu zestawów kołowych i stanowisk przestawczych oraz kosztów ich utrzymania ponoszonych przez Grupę PKP od 2019 r. Bez tych danych nie sposób ocenić, czy planowana sprzedaż dokumentacji nie będzie wyprzedażą majątku publicznego poniżej wartości.

Hiszpańska inicjatywa

Michał Moskal zaznacza, że w tym samym czasie, gdy Polska rezygnuje z systemu POLSUW, Hiszpania podejmuje rozmowy z Ukrainą. I w ramach porozumienia spółek: Ukrzaliznycia, Adif (zarządca infrastruktury kolejowej w Hiszpanii) oraz firmy inżynieryjnej Tria Ingeniería, dojdzie do opracowania wózka towarowego z automatyczną zmianą rozstawu kół 1520/1435 mm. Rząd Hiszpanii sfinansował projekt bezzwrotnym grantem w wysokości ok. 5,5 mln euro – jako pierwszy projekt wartego 200 mln euro programu odbudowy ukraińskiej infrastruktury. Certyfikacja systemu dla sieci ukraińskiej planowana jest na lata 2027–2029.

Hiszpania, oddalona od Ukrainy o trzy tysiące kilometrów, sfinansowała bezzwrotnym grantem rozwój technologii, którą Polska ma gotową od lat – z patentem, dokumentacją, ponad osiemdziesięcioma zestawami kołowymi i sześcioma stanowiskami przestawczymi, w tym w Dorohusku na Lubelszczyźnie. Minister Klimczak z PSL, sprawujący nadzór właścicielski nad PKP S.A., przez ponad dwa i pół roku rządów obecnej koalicji nie podjął w tej sprawie ani jednej decyzji rozwojowej – podjęto za to jedną: o cichej likwidacji i wyprzedaży. To nie jest pech, to zaniechanie, za które zapłaci polski przemysł kolejowy, polskie uczelnie techniczne i mieszkańcy województw przygranicznych – lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego” – podkreśla poseł Michał Moskal.

Brak zainteresowania

Parlamentarzysta nie kryje też zaskoczenia stwierdzeniami, że rozwój zdolności automatycznej zmiany rozstawu kół „nie wpisuje się w bieżące potrzeby operacyjne Sił Zbrojnych RP”. Choć to właśnie styk torów 1435/1520 mm na granicy z Ukrainą pozostaje głównym wąskim gardłem logistyki wojskowej i humanitarnej całej wschodniej flanki NATO. Zaś Unia Europejska rozszerzyła sieć TEN-T na terytorium Ukrainy.

Tymczasem z odpowiedzi na interpelację wynika, że Instytut Kolejnictwa deklarował gotowość przygotowania programu badań, nawiązał współpracę z ekspertami ukraińskimi i litewskimi oraz prowadził rozmowy o zastosowaniu systemu na styku sieci normalnotorowej i Linii Hutniczej Szerokotorowej – jednak nikt nie zlecił mu wykonania tych prac.

Żądam od kierownictwa Ministerstwa Infrastruktury pełnej jawności: komu, za ile, w jakim trybie i na podstawie jakiej wyceny rząd zamierza sprzedać technologię kupioną za publiczne pieniądze. Żądam pełnego bilansu aktywów POLSUW, którego resort odmówił mimo wyraźnego pytania w interpelacji. Wystąpię do Marszałka Sejmu o uznanie odpowiedzi za niewystarczającą i udzielenie dodatkowych wyjaśnień. Rozważam również wniosek o kontrolę NIK w zakresie gospodarowania majątkiem POLSUW przez Grupę PKP – zapowiada Michał Moskal.

I deklaruje, że będzie monitorował proces sprzedaży tej technologii, która może trafić wprost w ręce zagranicznej konkurencji.

System POLSUW to rozwinięcie systemu SUW 2000 autorstwa dr. hab. inż. Ryszarda Suwalskiego, opracowany przy udziale Politechniki Warszawskiej, Politechniki Poznańskiej i Instytutu Kolejnictwa. Umożliwia on zmianę rozstawu kół pociągu bez zatrzymania na granicy sieci normalnotorowej (1435 mm) i szerokotorowej (1520 mm).

We wrześniu 2019 r. PKP S.A. kupiła patent, pełną dokumentację konstrukcyjną i technologiczną oraz majątkowe prawa autorskie do systemu. Polska dysponuje ponadto ponad 80 wyprodukowanymi zestawami przestawnymi SUW 2000 oraz sześcioma stanowiskami przestawczymi (m.in. Dorohusk, Mościska, Mockawa, Zamość-Bortatycze).

Podobne artykuły