Kilka dni po wyborach PKP Intercity ogłosiła przetarg na „utylizację i niszczenie dokumentów potwierdzonych certyfikatem”. Tytuł postępowania został poprawiony.
Spółka wyjaśniła, że postępowanie dotyczy utylizacji wycofanych z obiegu nieaktualnych kasowych druków biletowych.
Są to druki ścisłego zarachowania, dlatego wykonawca musi posiadać odpowiednie uprawnienia do niszczenia tego typu dokumentów – czytamy w wyjaśnieniach PKP Intercity.
Nowy tytuł postępowania to „Likwidacja blankietów i druków wycofanych z użytku”. Tego typu postępowania przeprowadzane były w przeszłości. Sytuację wytłumaczył również Wiceprezes zarządu PKP Intercity, Tomasz Gontarz. Przypomniał on, że przez ostatnie kilkanaście lat w kasach biletowych funkcjonowały drukarki biletowo-fiskalne, które były bardzo wolne i bardzo głośne. Ponadto wymagały odpowiednich blankietów do wydruku biletów. Ponadto kończyła im się pamięć fiskalna – co oznaczało, że po jej wyczerpaniu byłyby bezużyteczne.
W związku z powyższym w zeszłym roku wymieniliśmy stare drukarki biletowo-fiskalne na nowe, ciche i szybkie drukarki biletowe oraz drukarki fiskalne. Nasi pracownicy kas bardzo je polubili. Szybkość obsługi w kasach wzrosła. Druk biletów odbywa się ze specjalnej rolki biletowej – napisał na portalu X Tomasz Gontarz.
Dodał, że w magazynach PKP Intercity zostały stare blankiety biletowe, których spółka nie będzie używać i w związku z tym zdecydowała się na ich zniszczenie. Ponieważ blankiety biletowe to druki specjalnego zarachowania może je zniszczyć firma legitymująca się odpowiednimi certyfikatami.

