Komentarze Przewozy pasażerskie Wywiady

PKP Intercity: Dążymy w kierunku realizacji wieloletnich zadań na dostawę długich serii pojazdów

PKP Intercity: Dążymy w kierunku realizacji wieloletnich zadań na dostawę długich serii pojazdów Marek Chraniuk, prezes zarządu PKP Intercity; fot. PKP Intercity

Rola PKP Intercity w funkcjonowaniu CPK. W ramach Kongresu Rozwoju Transportu o projekcie i obecnych działaniach Spółki opowiedział naszemu portalowi Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.

Realizacja ogromnego projektu, jakim jest budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego coraz bliżej. Mamy już lokalizację oraz wstępne plany i założenia. Czy i jaką rolę widziałby Pan dla spółki w tym przedsięwzięciu?

Centralny Port Komunikacyjny (CPK) jest kluczowym projektem infrastrukturalnym, którego celem jest zwiększenie przepustowości polskich portów lotniczych. CPK ma szansę być jednym z najważniejszych portów w Europie.  Z punktu widzenia PKP Intercity inwestycja ta stanowi duży potencjał do rozwoju połączeń kolejowych i możliwość pozyskania nowych Klientów, w szczególności w połączeniu CPK z budową Kolei Dużych Prędkości.

W najbliższym czasie przewidujemy prowadzenie, w porozumieniu ze spółkami Grupy PKP, prac studialnych i przygotowawczych oraz wydawanie rekomendacji związanych z projektami CPK i KDP w zakresie usług pasażerskich oraz organizacji i wymagań technicznych przewozów pasażerskich.

W dalszej perspektywie, stosownie do zaawansowania prac nad CPK, niezbędne będzie odpowiednie zmodyfikowanie oferty handlowej PKP Intercity oraz zakup adekwatnego taboru (po ustaleniu standardu i prędkości, do jakiej będą dostosowane linie kolejowe).

CPK niewątpliwie daje potężny impuls do rozwoju rynku kolejowego w Polsce oraz wszystkich branż z nią współpracujących. Skorzysta na tym przede wszystkim klient kolei.

Kilka tygodni temu byliśmy świadkami podpisania umowy na prace badawczo-rozwojowe nad pierwszą polską dwunapędową lokomotywą. Jakie znaczenie ma ten krok w programie Luxtorpeda 2.0 z perspektywy największego przewoźnika kolejowego w Polsce?

Podjęcie współpracy z przemysłem to powrót do najlepszych praktyk transportu kolejowego sprzed dziesięcioleci. Przy tak złożonym organizmie, jakim jest kolej, wiedza jest rozproszona. Producenci mają wiedzę w zakresie nowych technologii oraz doświadczenie w przygotowaniu i realizacji procesu produkcyjnego. Przewoźnicy natomiast dysponują ogromnym bagażem doświadczeń eksploatacyjnych oraz wiedzą o potrzebach klientów. Kooperacja takich dwóch podmiotów sprawia, że produkt finalny jest dużo lepiej zoptymalizowany. Ponadto dzięki współpracy producenta z przewoźnikiem możliwe jest przeprowadzenie eksploatacji obserwowanej prototypu i usunięcie wszystkich usterek, a także nieprawidłowości charakterystycznych dla pierwszych miesięcy pracy pojazdu. Całość takiej kooperacji pozwoli stworzyć najlepszy możliwy produkt, uwzględniając dostępną wiedzę i doświadczenia. Współpraca ta jest korzystna zarówno dla producenta, który stworzy konkurencyjny produkt, jak i dla przewoźnika, który otrzyma sprawdzony w eksploatacji obserwowanej pojazd o oczekiwanych parametrach. Skorzystają na tym pasażerowie i klienci kolei.

Luxtorpeda 2.0. jest forum, które ma skupiać przewoźników, przedsiębiorców z branży kolejowej: samorządowych, państwowych, prywatnych oraz instytuty badawczo-rozwojowe, w celu podejmowania realnych i skoordynowanych inicjatyw dla realizacji Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, aby polskie przedsiębiorstwa stały się przedsiębiorstwami globalnymi, by mogły wejść na rynki międzynarodowe i konkurować z podmiotami europejskimi, światowymi.

Podczas targów TRAKO 2017 zapowiedział Pan lifting strategii taborowej spółki na najbliższe lata? Ogłosili Państwo właśnie dialog techniczny na wykonanie naprawy poziomu P5 wraz z modernizacją słynnych „Edyt”. W niedalekim czasie można spodziewać się przetargu na wykonanie prac. Jakich jeszcze ruchów możemy spodziewać się ze strony PKP IC?

Poza ogłoszeniem dialogu technicznego na wykonanie naprawy na poziomie P5 wraz z modernizacją wszystkich 14 pojazdów ED-74, planujemy także do końca roku uruchomić postępowanie na zakup 12 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT). Chcemy, by wybrany z przetargu dostawca przekazał nam na początek dwa nowe EZT. Będziemy je testować i na bieżąco wskazywać wady i usterki wymagające naprawy. Po sprawdzeniu produktu w trakcie eksploatacji, będziemy mogli odebrać kolejne zamówione składy.

Trwają jeszcze prace nad modyfikacją strategii taborowej. Dążymy w kierunku realizacji wieloletnich zadań na dostawę długich serii pojazdów. Zmiany są podyktowane pojawieniem się nowych możliwości finansowania projektów. Należy pamiętać, że PKP Intercity zakończyło ubiegły rok z zyskiem przekraczającym 48 mln złotych i liczbą przewiezionych pasażerów na poziomie 38,5 mln. W tym roku liczba podróżnych stale rośnie i w okresie od stycznia do września, czyli w pierwszych trzech kwartałach tego roku, przewieźliśmy ponad 32 mln pasażerów, co stanowi wzrost o 13% w stosunku do analogicznego okresu rok temu. Planujemy, że w 2017 roku z naszych usług skorzysta ponad 39 mln klientów. Dzięki dużej dynamice powrotu pasażerów mamy wyższe przychody, a koszty pozostają na względnie stałym poziomie. W konsekwencji możemy spodziewać się w tym roku wyższych zysków, co przełoży się m.in. na zwiększenia nakładów finansowych na inwestycje taborowe.

Czy może Pan zdradzić jakie dodatkowe zmiany wprowadzi przewoźnik na nadchodzący wielkimi krokami nowy rozkład jazdy 2017/2018? Będą nowe, atrakcyjne połączenia krajowe albo międzynarodowe?

Nowy rozkład pociągów w dużej mierze opierać się będzie na dobrze przygotowanym obecnym rozkładzie. Podróżni znajdą w nim jednak wiele nowości na trasach krajowych i międzynarodowych. Zwiększy się częstotliwość kursowania pociągów, np. między Warszawą a Łodzią, Olsztynem, Radomiem czy Białymstokiem oraz między Przemyślem a Krakowem. Ponadto w rozkładzie 2017/2018 pojedzie nowy pociąg z Katowic do Wiednia. Kolejną nowością będzie skład z Przemyśla nad Morze Czarne do Odessy, uruchamiany przez Koleje Ukraińskie w porozumieniu z PKP Intercity.

Nowy rozkład to również więcej połączeń obsługiwanych nowoczesnymi jednostkami PesaDART oraz FLIRT3, które są wyposażone, m.in. w bezprzewodowy internet, przestrzeń gastronomiczną czy udogodnienia dla osób z niepełnosprawnością. Takie składy pojadą, m.in. z Gdyni do Zakopanego czy z Białegostoku do Jeleniej Góry. Ponadto, dzięki zakończonym pracom modernizacyjnym prowadzonym przez zarządcę infrastruktury, w krótszym czasie podróżni pojadą np. między Rzeszowem a stolicą Małopolski czy Gorzowem Wielkopolskim a Warszawą. To tylko kilka z nowości jakie przygotowaliśmy dla naszych klientów. Więcej informacji na temat rozkładu będzie można znaleźć na stronie www.intercity.pl.