Strona główna » Wiadomości » Ochrona przed hałasem kolejowym

Ochrona przed hałasem kolejowym

Redakcja
fot. PKP PLK

Na części działek w Nowym Dworze Mazowieckim i w Pomiechówku, które leża obok linii kolejowej Warszawa – Gdynia, nie będzie można stawiać obiektów mieszkalnych, domów pomocy społecznej, szpitali, czy ośrodków dla dzieci i młodzieży bez odpowiedniej ochrony akustycznej. O podobne zabezpieczenia powinni zadbać także właściciele już istniejących budynków.

 

Takie ograniczenia wynikają wprost z uchwały sejmiku Mazowsza. Przyjął on bowiem przepisy, które wprowadzają ograniczenia akustyczne na części działek w Nowym Dworze Mazowieckim i Pomiechówku, wzdłuż linii kolejowej nr 9 (E65) Warszawa – Gdynia.

Z tego powodu na nieruchomościach bez zabezpieczeń przed hałasem nie będzie mogła powstawać infrastruktura chroniona akustycznie. Należą do niej obiekty mieszkalne, mieszkalno-usługowe, uzdrowiskowe oraz rekreacyjno-wypoczynkowe. A także szpitale, domy pomocy społecznej, jak również budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży.

Uchwała stanowi też, że w istniejących budynkach właściciele muszą zapewnić odpowiednie wyciszenie. Z tego też powodu właścicielom takich obiektów przysługuje odszkodowanie za poniesioną szkodę, która może wynikać ze zmniejszenia wartości nieruchomości. Lub z racji kosztów związanych z zastosowaniem ochrony akustycznej. Czas na złożenie roszczenia to trzy lata od wejścia w życie uchwały sejmiku. Samorząd informuje, ze odszkodowania będą wypłacały PKP Polskie Linie Kolejowe. Zarządca infrastruktury kolejowej ewentualnie wykupi nieruchomości objęte uchwałą.

Uchwała sejmiku zawiera załącznik w postaci mapki nieruchomości, których dotyczą przepisy. Wskazanie konkretnej działki wynika natomiast z badań terenów wymagających ochrony przed hałasem, które przeprowadzili kolejarze po zakończeniu modernizacji linii kolejowej z Warszawy do Gdyni.

Zasięgi oddziaływania hałasu zostały obliczone w oparciu o wykonywane pomiary poziomów ekspozycyjnych hałasu w czasie 24 godzin. Przy czym eksperci uwzględnili natężenia ruchu pociągów oraz warunki meteorologiczne.

 

Podobne artykuły