Ministerstwo Infrastruktury nie jest w stanie określić, kiedy dalekobieżne pociągi pojadą z prędkością 200 km/h między Warszawą a Białymstokiem.
Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na interpelację posła Michała Moskala (PiS). Odcinek, o który pytał poseł Moskal, to jeden z kluczowych fragmentów polskiego fragmentu przyszłej europejskiej magistrali Rail Baltica. Michał Moskal zaznaczył w swojej interpelacji, iż z informacji przekazywanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe wynika, że infrastruktura torowa na większości trasy została już przystosowana do jazdy z prędkością 200 km/h. Ponadto przeprowadzone testy techniczne potwierdziły możliwość osiągania takich parametrów prędkości przez pociągi.
Jednocześnie wiadomo, że obecnie na trasie obowiązuje ograniczenie do 160 km/h, a uruchomienie regularnych przewozów pasażerskich z prędkością 200 km/h uzależnione jest od wdrożenia nowoczesnych systemów sterowania ruchem kolejowym, w tym systemów GSM-R i ETCS poziomu 2 – napisał w interpelacji Michał Moskal.
I dlatego chciał się dowiedzieć, kiedy planowane jest podwyższenie prędkości maksymalnej do 200 km/h na linii kolejowej Warszawa–Białystok, zarówno na odcinku Czyżew–Białystok, jak i Warszawa Wschodnia–Czyżew. To ma związek z terminami instalacji systemów GSM-R i ETCS, o które poseł także zapytał.
Terminu nie ma
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przyznał w odpowiedzi na interpelację, że póki co nie jest możliwe wskazanie terminu podniesienia prędkości do 200 km/h na odcinku Warszawa Wschodnia – Czyżew. To zadanie jest bowiem wpisane na listę rezerwową Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku (z perspektywą do roku 2032). I jego realizacja zależy od zapewnienia finansowania. Żeby doszło do podwyższenia prędkości na odcinku Czyżew – Białystok najpierw musi dojść do zabudowy systemu ERTMS/ETCS. Zakończenie tej inwestycji PKP PLK planują na przełomie 2028/2029 roku. Ale ten termin zależy od wyniku negocjacji PKP PLK z wykonawcą, które strony prowadzą przy Prokuratorii Generalnej RP.
Piotr Malepszak sprecyzował, że rozmowy są objęte tajemnicą, a PKP PLK dokłada wszelkich starań, aby ww. mediacje zakończyły się jak najszybciej. I odbywa cotygodniowe spotkania z wykonawcą, aby omówić problemy realizacyjne również w odniesieniu do lk 6.
Wiceminister zaznaczył, że inwestycje na linii nr 6, które dotąd zrealizowała PKP PLK, przyniosły już wymierne korzyści dla przewoźników i pasażerów. Jeszcze w rozkładzie jazdy 2013/2014 PKP Intercity miało pięć połączeń w relacji Warszawa Centralna – Białystok z najkrótszym czasem przejazdu wynoszącym 3 godziny.
Po ukończeniu dotychczasowych prac modernizacyjnych oferta na tym ciągu (RRJ 2024/25) wzrosła o 7 par połączeń (łącznie 12) z czasem przejazdu wynoszącym 1h 30 minut pociągiem typu „sprinter” oraz 1h 52 minuty pociągiem z pełną siatką zatrzymań. Poprawa parametrów infrastruktury połączona ze wzrostem liczby połączeń na przedmiotowej trasie spowodowała wzrost liczby przejazdów w pierwszym półroczu 2025 vs 2014 o 193 % w relacji Warszawa – Białystok – stwierdził Piotr Malepszak wiceminister infrastruktury.
Ponadto w tym roku, w stosunku do 2024, PKP Intercity odnotowało wzrost liczby podróżnych o 34% w relacji Białystok – Warszawa. Piotr Malepszak dodał, że resort obecnie koncentruje się na dalszym zwiększaniu liczby połączeń na tej trasie.
Kluczowa inwestycja
Poseł Michał Moskal krytykuje Ministerstwo Infrastruktury za brak precyzyjnego terminu wprowadzenia prędkości 200 km/h między Warszawą a Białymstokiem.
Rząd otwarcie mówi Polakom, że nie tylko nie zna terminu, ale nawet nie jest w stanie podać orientacyjnych ram czasowych przyspieszenia podróży z Warszawy do Białegostoku. To nie jest zarządzanie inwestycją – to jest zarządzanie niewiedzą – stwierdził Michał Moskal.
I skrytykował rząd za to, że nie zabezpieczył wystarczających środków finansowych na zabudowę systemu ERTMS/ETCS.
To oburzające, że w 2025 roku, po dekadach modernizacji opłacanej miliardami euro z Brukseli, Ministerstwo Infrastruktury nie potrafi powiedzieć, kiedy osiągniemy 200 km/h na odcinku Rail Baltica Warszawa – Białystok. To przedsięwzięcie kluczowe dla powiązania Polski z państwami bałtyckimi z resztą Unii Europejskiej. Ta nieudolność ośmiesza władzę i grozi osłabieniem naszej pozycji w europejskim transporcie – oświadczył poseł Michał Moskal.
Parlamentarzysta zapewnił, że będzie w dalszym ciągu interweniował w ministerstwie w sprawie linii kolejowej nr 6.

