Debaty Infrastruktura Kolej jest dla ludzi Konferencje i spotkania Strategia Wiadomości

“Infrastruktura fundamentem rozwoju gospodarki Polski” – debata ekspertów podczas VI Kongresu Rozwoju Transportu

“Infrastruktura fundamentem rozwoju gospodarki Polski” – debata ekspertów podczas VI Kongresu Rozwoju Transportu fot. Piotr Gilarski

Bezpośrednio po uroczystym otwarciu VI Kongresu Rozwoju Transportu jego uczestnicy wzięli udział w panelu poświęconym zagadnieniu przewodniemu spotkania, a więc infrastrukturze.

 

 

 

 

 

 

 

Proces inwestowania w infrastrukturę stale postępuje – rozpoczął dyskusję w trakcie panelu pt. „Infrastruktura fundamentem rozwoju gospodarki Polski” Prezes PKP CARGO Czesław Warsewicz. Podkreślił, że kierowana przez niego spółka nie tylko kupuje nowy tabor, ale również stara się inwestować w infrastrukturę, by wspomnieć tu chociażby terminale. Struktura przewozów wzrasta, stąd, w ocenie Czesława Warsewicza, temu procesowi musi towarzyszyć stały rozwój infrastruktury. Tylko takie działania równoległe mogą przynieść pożądane efekty. Nie da się bowiem efektywnie realizować przewozów bez odpowiedniej infrastruktury.

fot. Piotr Gilarski
PKP SA wspiera rozwój infrastruktury kolejowej

Integracja infrastruktury kolejowej ma olbrzymie znaczenie – potwierdził dr Mirosław Antonowicz, członek Zarządu PKP SA. Jej rozwój nie pozostaje bez wpływu na realizowanie społecznej funkcji kolei, która przejawia się chociażby w zapobieganiu wykluczeniom komunikacyjnym. Modalność infrastruktury, w ocenie Mirosława Antonowicza, pomaga w realizacji zadań, związanych z przepływem i towarów i osób.

W trakcie Kongresu przypomniano, że aktualnie realizowanych jest 220 projektów infrastrukturalnych. To skala dotychczas niespotykana. Inwestowane są miliardy złotych. Mirosław Antonowicz wskazał, że istotne jest nie tylko realizowanie zadań z zakresu inwestycji liniowych, ale również portowych. Te ostatnie są ważne zwłaszcza w kontekście transportu towarów, a także procesów przeładunkowych. PKP SA prowadzą również na szeroką skalę modernizacje i budowy nowych dworców. I nie poprzestają na tym, co już jest powszechnie wiadome i widoczne, ale szykują nową listę na kolejną perspektywę unijną.

Transport intermodalny też potrzebuje infrastruktury

Kolejnym ważnym aspektem jest funkcjonowanie transportu intermodalnego. Mirosław Antonowicz postawił pytanie czy jego 10% udział w całości transportu ładunków to dużo czy mało? Odpowiadając na nie stwierdził, że cel powinien być bardziej ambitny, zaznaczając jednocześnie, że dynamika wzrostu daje powody do patrzenia w przyszłość z optymizmem.

Owa dynamika – w ocenie członka Zarządu PKP SA – będzie kształtowała się na poziomie kilkunastu procent. Nie mniej jednak do unijnych liderów trochę nam jeszcze brakuje. Jest co robić – wskazał Antonowicz. Wyzwaniem natomiast dla Europy jest stworzenie wspólnego rynku transportowego, także przy wykorzystaniu infrastruktury, tej istniejącej, jak również tej, która powstanie – dodał.

fot. Piotr Gilarski
Bariery, które należy zlikwidować

W ocenie panelisty istotne jest także poprawienie gęstości sieci kolejowej w Polsce, która ma przyczynić się do likwidacji wykluczenia komunikacyjnego. Ponad 240 gmin obecnie należy traktować właśnie jako wykluczone. Inną istotną barierą, którą należy zlikwidować, jest granica wschodnia w obecnym kształcie. Potrzebne są zmiany, ale PKP PLK prowadzą już intensywne prace, które zmierzają do znaczniej poprawy przepustowości przejść granicznych na wschodzie Polski. Na ten cel przeznaczono dotychczas 245 mln zł, następne 300 mln zł zostanie zainwestowane, przede wszystkim w granicę z Białorusią. Hub w Małaszewiczach ma natomiast szansę stać się centrum na skalę europejską. Perspektywy są zatem dobre, a wspomniany terminal aspiruje do miana największego suchego portu w Europie.

Elektryfikacja podstawą transportu kolejowego

Potencjał transportu kolejowego jest ogromny – powiedział Leszek Hołda, Członek Zarządu PKP Energetyka, przedstawiając dane, z których wynika, że średnio na mieszkańca w Polsce przypada 8 podróży koleją, podczas gdy w Europie jest to 30 w takich krajach jak Niemcy czy Dania bądź 15 na Węgrzech.

Polska stoi przed dużym wyzwaniem, a cele są bardzo ambitne. Z 77% udziału produkcji energii z węgla powinniśmy zejść do 60%. 23% powinny stanowić źródła odnawialne. O 30% powinna zmniejszyć się emisja CO2. Kolej, która w skali kraju zużywa 1,5% energii, może znacznie przyczynić się do realizacji tych celów – wyliczał Leszek Hołda.

fot. Piotr Gilarski
200 nowych obiektów PKP Energetyka

PKP Energetyka aktywnie włącza się w ten proces, poprzez 200 nowych obiektów, które w zakresie zasilania polskiej kolei są realizowane. Wartość tych inwestycji to 3 mld zł. Kolej może stać się uzupełnieniem elektromobilności, dlatego ważna jest promocja tego środka transportu. Regionalne połączenia lotnicze w Europie zastępowane są właśnie podróżami koleją, z uwagi na znacznie mniejszą emisję CO2. To dobry pomysł! Niemcy myślą o obniżeniu podatku na bilety kolejowe, co też jest ciekawym narzędziem, zachęcającym do korzystania z kolei.

PKP PLK inwestują

75 mld zł w obecnej perspektywie unijnej zostanie przeznaczone na projekty infrastrukturalne – wskazał Piotr Majerczak, członek Zarządu PKP PLK. Można powiedzieć, że jesteśmy na dość mocno zaawansowanym etapie ich realizacji – dodał. Cele i założenia, które zostały przyjęte są zatem wykonywane.

Najważniejsze inwestycje to linia E7, po pewnych perturbacjach z wykonawcą czy Rail Baltica, gdzie nadal prowadzone są prace, a kolejne umowy są i będą podpisywane. Przez Spółką PKP PLK zatem dużo wyzwań, nie tylko w obecnej, ale także w kolejnej perspektywie unijnej, do której przygotowania już trwają.

fot. Piotr Gilarski
Zobowiązania wobec Unii Europejskiej

Piotr Majerczak podkreślił, że bardzo istotne są zobowiązania w stosunku do Unii Europejskiej. Wszystkie wytyczne unijne muszą zostać zrealizowane. Na tym Spółka chce się koncentrować. Często prace prowadzone przez PKP PLK są niewidoczne dla pasażerów, ale są niezbędne, by podróżować szybciej i bezpieczniej.

Kolejnym ważnym zadaniem jest separacja ruchu towarowego, osobowego czy nawet aglomeracyjnego. To wyzwanie dla PKP PLK, które Spółka już podejmuje. Tego nie unikniemy – stwierdził Majerczak. Kolej ma być szybka i atrakcyjna. Wszystkie te inwestycje służą osiągnięciu wskazanych celów. Kolej ma być także atrakcyjna w stosunku do innych środków transportu – drogowego czy samolotowego.

Nie na wszystkich liniach od razu pojedziemy szybciej. Ale liczy się rezultat końcowy. Efektem prac, jak zapewniał Piotr Majerczak, jest podniesienie prędkości docelowych. Przykładowo na liniach nr 7 i 8 już w 2020 roku pociągi pojadą znacznie szybciej. Mam nadzieję, że systematycznie będziemy podnosić prędkości – powiedział członek Zarządu PKP PLK. W roku 2020 pasażerowie już na pewno odczują efekty prowadzonych prac.

ETCS czyli jeszcze szybciej pociągiem

Prace instalacyjne ETCS trwają z dużym rozmachem na liniach E20, E65 i na dużym odcinku E30 – stwierdził Krzysztof Celiński, Prezes Zarządu Siemens Polska. Obecnie wszyscy producenci taboru wyposażają pojazdy w przyrządy, które umożliwiają wykorzystanie ETCS. Przykładowo z technologii i urządzeń Siemensa korzysta polska firma Newag. Lada moment będzie ono wykorzystywane w ruchu liniowym. Koleje Dolnośląskie, z oporem, ale to wprowadzają. Z czasem bezpieczna jazda dzięki tym urządzeniom będzie stawała się faktem – podkreślił Celiński. I dodał, że pomoże to zmniejszeniu liczby wypadków w Polsce. Zlikwidujemy zagrożenia dzięki powszechności stosowania tego systemu – zapewnił szef Siemensa.

fot. Piotr Gilarski

Panelista wskazał również na przykłady innych krajów, zaznaczając, że kolej na całym świecie dosyć konserwatywnie podchodzi do nowatorskich rozwiązań. Każde rozwiązanie, które ma zostać zastosowane w pojeździe czy infrastrukturze musi być bezpieczne. A wykazanie, że faktycznie jest bezpieczne to zadanie producenta, wymagające przeprowadzenia szeregu dowodów. To pokazuje, że wprowadzanie innowacji wcale nie jest procesem łatwym, zwłaszcza, że „świat ucieka”. Coraz to nowe rozwiązania powodują, że kolej musi gonić inne dziedziny gospodarki. Krzysztof Celiński wskazał, że w Polsce nie podjęto jeszcze prac nad systemem zarządzania i sterowania w chmurze. To wyzwanie, z którym warto byłoby zmierzyć się. Tak, aby kolejowa Europa nie odjechała za daleko!