Nawałnice, które przeszły przez Polskę, spowodowały też utrudnienia w komunikacji kolejowej. Zwłaszcza na południu kraju.
Po burzach wczoraj wieczorem i dzisiejszej nocy wystąpiły przerwy w ruchu pociągów głównie na Śląsku, Dolnym Śląsku, a także na Pomorzu Zachodnim. Zazwyczaj ruch pociągów blokowały konary i gałęzie drzew, które spadały na sieć trakcyjną lub tory.
PKP Polskie Linie Kolejowe informowały, że po burzy nieprzejezdny był odcinek linii nr 276 Domaszków–Międzylesie, a także przez około godzinę odcinek Chorzów Batory–Chorzów Stary (linia nr 131). Ponadto krótka przerwa w ruchu była też na trasie Katowice–Chorzów Batory i Mościsko Dzierżoniowskie–Świdnica Miasto (linia 137). Podobne problemy wystąpiły na linii nr 173, na odcinku Dolna Odra–Krzywin Gryfiński. Natomiast między Kostrzynem a Chyrzynem na pewien czas był czynny tylko jeden tor. Ruch pociągów wstrzymano też na jednotorowym szlaku Piła Północ-Stara Łubianka (linia 405).
Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach informowała, że w regionie doszło do 25 zdarzeń, które utrudniły ruch pociągów. Problemy wystąpiły na liniach: Sosnowiec Kazimierz – Sosnowiec Maczki, Czechowice-Dziedzice – Bronów oraz Herby Nowe – Panki. Tam Koleje Śląskie wprowadziły zastępczą komunikację autobusową.

