Na terenie inwestycji CPK w samym sercu Polski od miesięcy trwają już na dużą skalę m.in. odwierty geologiczne, rozbiórki czy przeprowadzki osób, które dobrowolnie sprzedały swoje nieruchomości. Prace idą zgodnie z rekordowym harmonogramem, a to znaczy, że inwestor ma już m.in. decyzję środowiskową, zatwierdzony Plan Generalny, a nawet promesę Urzędu Lotnictwa Cywilnego na założenie lotniska. Dla najważniejszych odcinków Kolei Dużych Prędkości wybrane są trasy przebiegu, a pierwsze budowy 2000 km nowych linii ruszą już jesienią.
Centralny Port Komunikacyjny jest największym wyzwaniem pierwszej połowy XXI wieku, potrzebujemy go – ocenił prezydent RP Andrzej Duda na ubiegłotygodniowej konferencji podsumowującej prace przy CPK.
Zwrócił uwagę, że II RP miała swoją Gdynię, która powstała z małej wioski rybackiej, a potem jako ważne miasto portowe napędzała całą gospodarkę kraju.
Jak zaznaczył, nowa inwestycja to nie tylko lotnisko dla mieszkańców Polski, czyli lepsze połączenia międzykrajowe, tysiące miejsc pracy i większe bezpieczeństwo państwa. To też sieć Kolei Dużych Prędkości, która jeszcze bardziej zintegruje kraje Trójmorza.
Czy będą chcieli to zablokować? Tak. Czy posuną się do wszelkich działań, żeby to zablokować? Tak. Czy musimy tego pilnować? Tak – apelował prezydent.

Fot. CPK
Od słów do czynów
Pomysł budowy centralnego węzła przesiadkowego w sercu Polski nie jest niczym nowym. Narodził się już w latach 70., a jego autorami byli eksperci w dziedzinie transportu publicznego: Bogusław Jankowski i Henryk Panusz. Szacowali, że lotnisko powinno powstać na przedłużeniu Centralnej Magistrali Kolejowej, w pobliżu autostrady Warszawa – Berlin i gwarantować dojazd do niego w ciągu dwóch godzin z większości miast w Polsce. To plan, który dokładnie opisuje dziś projekt CPK.
Od 2003 r. kolejni ministrowie transportu różnych rządów i różnych opcji politycznych – Marek Pol, Krzysztof Opawski czy Cezary Grabarczyk – przygotowywali raporty jednoznacznie rekomendujące powstanie nowego lotniska. W 2017 r. na poziomie Rady Ministrów zapadła decyzja, że państwo polskie przechodzi od słów do czynów, a budowa węzła pod Warszawą będzie priorytetem inwestycyjnym RP.
Prace na coraz większym obszarze
Dziś możemy już powiedzieć, że prace na terenie lotniska ruszyły i to kilka miesięcy temu. Rzeczywiście są niemedialne, ale wynika to ze świadomej decyzji, by w jak najmniejszym stopniu i jak najpóźniej dokonywać wywłaszczeń. Jak najdłużej chcemy pracować tylko na gruntach pozyskanych dobrowolnie od mieszkańców i właścicieli. To powoduje, że dziennikarze nie dostali atrakcyjnych obrazków, jakie chcieli otrzymać, ale prace toczą się na coraz większym obszarze – zaznaczył na ostatniej konferencji Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
Rzeczywiście, na terenie przyszłego lotniska w kilkuset lokalizacjach prowadzone są odwierty i sondowania geologiczne, których celem jest zbadanie jakości i nośności podłoża. Prowadzone są również intensywne roboty rozbiórkowe – zrealizowane, trwające i zakontraktowane prace dotyczą w sumie 250 budynków.
W międzyczasie dla osób, które same zgłosiły chęć sprzedaży swoich nieruchomości, spółka zorganizowała i sfinansowała już ponad 50 przeprowadzek. Proces ten szybko postępuje, bo pierwszy raz w historii RP, zamiast tradycyjnych wywłaszczeń za odszkodowaniem równym wartości przejmowanej nieruchomości, państwowa spółka płaci więcej.
Dzięki wprowadzeniu Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN), wartość każdej nieruchomości określana jest przez niezależnych rzeczoznawców, a przy sprzedaży właściciele otrzymują ofertę na poziomie 140 proc. wartości budynków i 120 proc. wartości gruntu. Dzięki temu do PDN zgłosiło się dotychczas ponad 1.300 właścicieli posiadających prawie 3.600 ha, a spółka zakupiła już od nich ponad 1.000 ha.
Najważniejsze decyzje dla lotniska już uzyskane
Master architekt CPK, czyli brytyjskie konsorcjum Foster+Partners, które zaprojektowało wcześniej m.in. lotniska w Hongkongu, Pekinie i Dosze – przygotowało projekt koncepcyjny terminala i dworca kolejowego CPK, który został zaprezentowany Polakom na początku lipca.
Spółka CPK posiada pakiet ważnych uzgodnień i dokumentów, m.in. master plan lotniska czy decyzję środowiskową z rygorem natychmiastowej wykonalności wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ), którą uzyskano dzięki przygotowaniu szczegółowego raportu na 20 tys. stron. Jest zatwierdzony przez Ministra Infrastruktury Plan Generalny i promesa zezwolenia na założenie lotniska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). Jesienią spółka złoży wniosek do Wojewody Mazowieckiego o wydanie decyzji lokalizacyjnej, a kolejnym krokiem będzie już wniosek o pozwolenie na budowę.
Uruchomienie pierwszego etapu lotniska CPK, czyli dwóch dróg startowych i infrastruktury o przepustowości do 40 mln pasażerów planowane jest na 2028 rok.
2000 km linii kolejowych. Na początek Warszawa – Łódź
Program Kolejowy CPK zakłada budowę ok. 2.000 km nowych linii prowadzących z 10 kierunków do serca Polski: Warszawy i lotniska CPK. Co ważne, projekt idealnie wpisuje się w unijne cele transportowe i politykę klimatyczną. Dlatego Bruksela dofinansowuje te inwestycje. Zaczęło się to w 2020 roku kwotą 8 mln zł, a kolejne – w ramach instrumentu Łącząc Europę (CEF) – wynosiły już 110 mln zł w 2021 r. oraz 290 mln zł w 2023 r. Jak zauważył szef dyrekcji generalnej ds. mobilności i transportu w Komisji Europejskiej Kristian Schmidt, „w perspektywie 10-20 lat polska sieć kolejowa może być lepsza niż w starej Unii”.
Na ten moment gotowe albo w opracowaniu są już studia wykonalności dla 1.500 km linii. Warianty inwestorskie, czyli trasy przebiegu mają już wybrane: Warszawa – CPK – Łódź, Łódź – Wrocław, Sieradz – Poznań, Łętownia – Rzeszów oraz Katowice – Ostrawa. Jak wynika z harmonogramu, wraz z pierwszym etapem lotniska otwarty zostanie priorytetowy odcinek Warszawa – Łódź i łódzki tunel dalekobieżny, którego budowa rusza w tym roku.
Na pokładzie CPK już PPL i Torpol oraz eksperci z całego świata
Od dłuższego czasu sukcesywnie budowana jest Grupa Kapitałowa CPK, która skupia kompetencje i doświadczenie w zakresie zarządzania infrastrukturą lotniskową i towarzyszącą. W jej skład wchodzą już m.in. takie spółki jak CPK.Lotnisko, która będzie odpowiedzialna za infrastrukturę lotniskową czy Torpol – od ponad 30 lat zajmujący się kompleksową modernizacją i budową infrastruktury kolejowej.
We wrześniu tego roku pełnomocnik rządu ds. CPK wniósł do CPK akcje spółki Polskie Porty Lotnicze (PPL). Do Grupy Kapitałowej został zatem dołączony zarządca m.in. lotnisk w Warszawie, Radomiu i Zielonej Górze. PPL posiada też udziały w większości portów regionalnych, m.in. w Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Rzeszowie.
Terminal pasażerski i dworzec kolejowy projektuje konsorcjum Foster + Partners i Buro Happold. Dokumentacją projektową dróg startowych i kołowania czy tuneli kolejowych zajmuje się libańsko-amerykańska firma Dar Al-Handasah Consultants, a hiszpański IDOM ma wdrożyć i zintegrować specjalistyczne systemy lotniskowe.
Od 2021 roku doradcą strategicznym CPK jest Seul Incheon, główne międzynarodowe lotnisko w Korei Południowej, które w prestiżowym rankingu Skytrax od lat plasuje się w pierwszej czwórce najlepszych portów lotniczych świata.
Obecnie, w końcowej fazie jest wybór partnera strategicznego, czyli mniejszościowego udziałowca (Skarb Państwa zachowa minimum 51 proc. udziałów) w spółce, która będzie odpowiadać za budowę i zarządzanie lotniskiem CPK. W postępowaniu jest trzech kandydatów, a dwóch publicznie ujawniło swoje zaangażowanie: francusko-amerykańska Grupa Vinci, jeden z największych operatorów lotnisk na świecie, i wspomniany Port Lotniczy Incheon.

