Strona główna » Wiadomości » Chciał pojechać do Dorohuska

Chciał pojechać do Dorohuska

Redakcja
Fot. Komenda Główna Policji

Policja ujawniła nowe szczegóły na temat Mołdawianina zatrzymanego wczoraj na stacji Puławy Azoty po włączeniu przez niego hamulców w pociągu towarowym.

 

Zatrzymany to 25 – letni mężczyzna, który próbował zatrzymać pociąg relacji Szczecin – Dorohusk, który transportował prawie 40 cystern z paliwem. Wagony miały dalej pojechać na Ukrainę.

Komendant Główny Policji Marek Boroń sprecyzował, że Mołdawianin najpierw próbował dostać się do pociągu, przekonując maszynistę, że chce pojechać pociągiem towarowym do Dorohuska. Spotkał się z odmową, a za chwilę maszynista stwierdził, że ktoś uruchomił hamulce w trzech wagonach. Blokada wagonów mogłaby doprowadzić nawet do wykolejenia pociągu na trasie. 25-letek został zatrzymany przez policję, gdy znajdował się między wagonami.

Przypomnijmy, że policjanci znaleźli przy mężczyźnie torbę z telefonami komórkowymi i sprzętem elektronicznym.

Teraz śledczy badają powiązania i motywy działania młodego Mołdawianina. Jedną ze śledczych hipotez jest to, że działał na zlecenie obcych służb, najpewniej rosyjskich lub białoruskich. Wiadomo, że wjechał do Polski kilka dni wcześniej przez przejście graniczne w Terespolu.

Mężczyznę zatrzymali policjanci patrolujący tereny kolejowe w ramach operacji TOR. Komenda Główna Policji poinformowała, że od początku tych działań funkcjonariusze zatrzymali łącznie 10 osób podejrzewanych m.in. o działalność na rzecz obcego wywiadu.

 

Podobne artykuły