Przewozy intermodalne na kolei mają od kilku lat tendencję wzrostową. Ale żeby ją utrzymać i zwiększyć ilość kontenerów i naczep przewożonych na kolejowych platformach niezbędne są dalsze inwestycje w infrastrukturę. I takie mają nastąpić, co zgodnie zapowiadają przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury oraz PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Ich efektem ma być wzrost prędkości składów i wyższa przepustowość linii.
Przewozom intermodalnym, zwłaszcza w połączeniach do i z polskich portów, poświęcone było posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury. Intermodal to bardzo ważny segment kolejowych przewozów towarowych. Podczas gdy spada przewóz ładunków masowych, zwłaszcza węgla kamiennego, to rośnie ta część rynku, którą zajmują ładunki intermodalne.
Tomasz Warsza, dyrektor departamentu kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury, poinformował, że w tym roku utrzymują się bardzo dobre perspektywy przed intermodalem. W 2025 roku pociągi przewiozły 28,4 mln ton ładunków w kontenerach i naczepach. Natomiast w pierwszym półroczu 2026 roku było 16,1 mln ton, czyli aż o 20% więcej licząc rok do roku.
Praca przewozowa w tym segmencie wyniosła w 2025 roku 9,61 mld tkm, a w okresie styczeń – czerwiec 2026 roku sięgnęła 5,4 mld tkm – to o 21,1% więcej w porównaniu do tego samego okresu 2025 roku. Intermodal miał więc w poprzednim roku 13% udział w rynku kolejowym pod względem masy towarowej i ponad 17% w ujęciu pracy przewozowej na kolei. W pierwszym półroczu 2026 roku te wskaźniki wzrosły odpowiednio do 15% oraz 19,2 %.
Dyrektor Warsza dodał, że 94% towarów pociągi wożą w kontenerach, znacznie mniej jest więc naczep i przyczep. W kontenerach dominują zaś najbardziej uniwersalne jednostki o długości 40 stóp(prawie 49%) oraz 20 stóp (niemal 40%).
Wyższa prędkość i przepustowość
Rozwijaniu przewozów intermodalnych sprzyja system ulg w opłatach za dostęp do infrastruktury. Daniel Korolko, zastępca dyrektora biura sprzedaży PKP PLK S.A., poinformował, że w latach 2024-2028 wartość tych ulg wyniosła 392,7 mln zł. W tym roku będzie to 80 mln zł, a ulgi obejmą 16,7 mln pockm. Jednak ich znaczenie maleje, gdyż teraz wydatki na dostęp do infrastruktury stanowią tylko 5-7% kosztów operatorów kolejowych. Ponadto opłaty nie zmieniły się od 15 lat. Przewoźnicy zmagają się bardziej z coraz wyższymi wydatkami na energię czy utrzymanie, remonty i modernizację taboru.
Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury, podkreślił, że przewoźnicy kolejowi oczekują teraz przede wszystkim poprawy parametrów linii kolejowych. Zwłaszcza wzrostu prędkości pociągów i podnoszenia przepustowości. Ta prędkość jest coraz wyższa: w rozkładzie jazdy 2015/2016 składy intermodalne jeździły średnio 49 km/h, a teraz 59 km. To oznacza statystycznie krótszy czas przejazdu o 1,5 godziny.
Malepszak zaznaczył, że spółki intermodalne chcą jeździć z jak najwyższymi prędkościami oraz z cyklicznymi rozkładami jazdy jak przewoźnicy pasażerscy. Po to, aby np. czas przejazdu z portów na południe kraju zajmował około 5 godzin na dystansie 500 km. Żeby taki standard osiągnąć na wszystkich trasach konieczne jest zwłaszcza podnoszenie wskaźników przepustowości, co oznacza np. budowę nowych i odtwarzanie starych mijanek, a także bocznych torów na stacjach, które mogą przyjąć pociągi o długości 750 m. Należy także unowocześniać systemy sterowania ruchem kolejowym.
Patrzymy na to, co się dzieje u sąsiadów, parzymy jakie problemy mają sąsiedzi z przepustowością, ze sprawnym przejazdem. My musimy te elementy wykorzystywać, aby zasilać nasze porty, aby z naszych portów towary wyjeżdżały w głąb kraju, albo zjeżdżały na południe Europy. I jeździły w kierunkach wschodnich, obsługując ładunki także z Dalekiego Wschodu – stwierdził Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury.
Będą inwestycje
PKP PLK zrealizowały w ostatnich latach szereg inwestycji, które poprawiły przepustowość, część to były zadania w ramach bieżącego utrzymania infrastruktury.
Rafał Banaszkiewicz, dyrektor – pełnomocnik zarządu ds. przygotowania inwestycji PKP Polskie Linie Kolejowe, że spółka ma wieloletni program działań (do 2035 roku), które unowocześnia sieć kolejową, a zwłaszcza wzmocnią kolejowy dostęp do portów. Na liście inwestycji jest m.in. elektryfikacja linii kolejowych, czy rozwijanie towarowych obwodnic np. Poznania, Wrocławia i Warszawy. Będą też na głównych kierunkach budowane dodatkowe tory, aby rozdzielić ruch pasażerskich od towarowego.
Docelowo główne korytarze transportowe, zwłaszcza dla przewozów intermodalnych, będą stanowiły trasy łączące Śląsk z portami, w tym Wrocław ze Szczecinem i Świnoujściem. Ogromne znaczenie będzie miał także korytarz Wschód – Zachód.
PKP PLK będzie budować kolejne mijanki, rozbuduje o dodatkowe tory stacje w głębi kraju kluczowe dla przewozów towarowych. Ponadto kolejarzom zależy na integracji transportu szynowego z terminalami lądowymi i ośrodkami gospodarczymi. Dlatego PKP PLK planują szereg inwestycji infrastrukturalnych w konsultacji z samorządami i inwestorami.

