Strona główna » Wiadomości » Sokiści walczą z pieszymi pokonującymi dzikie przejścia przez tory

Sokiści walczą z pieszymi pokonującymi dzikie przejścia przez tory

Redakcja
Fot. Straż Ochrony Kolei

Straż Ochrony Kolei prowadzi na terenie całego kraju intensywne działania pod nazwą „Dzikie Przejścia”. Celem kampanii jest głównie prewencja i zwiększenie świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych z przebywaniem na obszarze kolejowym w miejscach niedozwolonych. Osoby łamiące prawo narażają się na mandaty, a w skrajnych przypadkach nawet na odpowiedzialność karną za stwarzanie zagrożenia na terenie kolejowym.

 

Akcja SOK to część kampanii społecznej „Bezpieczny Przejazd”. Przechodzenia przez tory kolejowe w miejscach niedozwolonych to ogromny problem na polskiej kolei. Codziennie setki osób skracają sobie w ten sposób drogę na stacje lub przystanki kolejowe lub powroty do domu. Inni przechodząc przez tory „na dziko” stara się szybciej dotrzeć do sklepu, urzedu czy na umówione spotkanie.

Takie zachowania powodują jednak co roku wiele śmiertelnych wypadków. Tylko w 2025 roku doszło do 219 wypadków na nielegalnych przejściach przez tory i w ich wyniku śmierć poniosło 171 osób, a 27 zostało ciężko rannych.

Tegoroczna statystyka jest jeszcze tragiczniejsza. W pierwszym półroczu 2026 roku SOK odnotowała już 128 wypadków z udziałem pieszych w miejscach niedozwolonych. W tych zdarzeniach tych życie straciło 97 osób, a 14 doznało ciężkich obrażeń. Jeśli ta tendencja utrzyma się w drugiej połowie roku, to liczba ofiar śmiertelnych zbliży się do 200 osób.

Wtargnięcie pieszych na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg nie daje maszynistom żadnych szans na zatrzymanie składu. Takie wypadki powodują nie tylko najtragiczniejsze skutki w postaci śmierci, kalectwa lub ciężkich obrażeń u pieszych. Ale oznaczają też przerwy w ruchu pociągów, a miejscami wręcz paraliż komunikacji kolejowej.

Patrole na torach

SOK stara się więc przeciwdziałać wszystkim skutkom ryzykownych i tragicznych zachowań pieszych. Straż Ochrony Kolei prowadzi na terenie całego kraju intensywne działania pod nazwę „Dzikie Przejścia”, mające na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych z przebywaniem na obszarze kolejowym w miejscach niewyznaczonych.

W tym celu funkcjonariusze patrolują tereny kolejowe, zwracając szczególną uwagę na miejsca wykorzystywane przez pieszych jako nielegalne przejścia. Linie kolejowe, zwłaszcza te o dużym natężeniu ruchu i wysokich prędkościach kursujących pociągów, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia osób przechodzących przez tory w miejscach niedozwolonych.

Tylko w 2025 roku Straż Ochrony Kolei objęła działaniami 57 835 nielegalnych przejść przez tory. W trakcie prowadzonych akcji funkcjonariusze SOK nałożyli 4 726 mandatów karnych na łączną kwotę 511 050 zł. w tym roku ta statystyka może być jeszcze „bogatsza”.

Piesi, których złapie patrol SOK, zazwyczaj tłumaczą się tym, że mają daleko do wyznaczonego przejścia lub przejazdu. Przekonują też, że przechodzą przez tory tylko wtedy, gdy nie jedzie pociąg. Argumentują też, że w danym miejscu nigdy nie było wypadku albo, że „wszyscy korzystają ze skrótu przez tory”. Zgodnie z prawem za złamanie przepisów dotyczących przechodzenia przez tory może grozić nawet grzywna w wysokości do 5 tys. zł. Zazwyczaj jednak piesi karani są mandatami w wysokości od 50 do kilkuset złotych.

Podobne artykuły