Strona główna » Wiadomości » Kolei wozi mniej węgla, a więcej budowlanki

Kolei wozi mniej węgla, a więcej budowlanki

Redakcja
Fot. PKP CARGO

Rok 2025 przyniósł kontynuację zmian strukturalnych, które od kilku lat stopniowo przekształcają obraz polskich kolejowych przewozów towarowych. Urząd Transportu Kolejowego podkreśla, że na tle dynamicznego rozwoju ruchu pasażerskiego sektor cargo znalazł się w sytuacji wymagającej dostosowania i redefinicji swojej działalności.

 

Całoroczne dane zebrane przez Urząd Transportu Kolejowego pokazują wyraźnie, że polska kolej towarowa wkroczyła w okres przejściowy, w którym tradycyjne filary rynku — przede wszystkim przewozy surowców energetycznych — tracą na znaczeniu, ustępując miejsca bardziej zróżnicowanym grupom towarowym, związanym z przemysłem, budownictwem, chemią oraz logistyką kontenerową.

W 2025 r. przewieziono ok. 217,8 mln ton ładunków, co oznacza spadek o 2,5% względem roku poprzedniego i najniższy wynik od co najmniej 2012 r. Praca przewozowa również uległa zmniejszeniu, osiągając 56,2 mld tonokilometrów, czyli o ponad 2 mld mniej niż w 2024 r. Spadek ten — rzędu 3,5% — potwierdza, że krajowa gospodarka oparta na przewozach masowych surowców weszła w nową fazę, w której dotychczas dominujące grupy towarów nie są w stanie generować dawnych wolumenów.

Jednocześnie dane wskazują, że choć rynek nie rozwijał się ilościowo, to jakościowo ulegał wyraźnemu przeobrażeniu: przewoźnicy coraz szerzej uczestniczą w złożonych łańcuchach dostaw, a nie w transporcie jednorodnych, masowych ładunków, takich jak paliwa, kruszywa czy rudy.

Mniej niż 30 mln ton

Największą grupę towarową w 2025 r. stanowiły ładunki z sekcji surowców energetycznych, jednak ich udział nadal malał. Węgiel kamienny, brunatny, ropa i gaz osiągnęły 63,94 mln ton, czyli o 0,3% mniej niż rok wcześniej. Szczególnie warty odnotowania był spadek masy przewozów węgla kamiennego do 29,7 mln ton w pierwszym półroczu — po raz pierwszy w statystykach UTK do poziomu poniżej 30 mln ton. W skali roku spadek ten nie był gwałtowny, ale potwierdził stały trend wynikający z transformacji energetycznej i zmniejszenia krajowego wydobycia.

Podobnie grupa rud metali i produktów górnictwa zanotowała zauważalny spadek do poziomu 58,57 mln ton, czyli o 6,2% mniej rok do roku. Był to efekt mniejszego popytu w branży infrastrukturalnej i ograniczeń związanych z surowcami przemysłowymi, choć wciąż jest to segment o jednym z najwyższych udziałów w pracy przewozowej, szczególnie dzięki długim relacjom przewozów rud i kruszyw.

Przemysł zastępuje towary masowe

Zupełnie inaczej zachowywały się natomiast segmenty związane z budownictwem i przemysłem przetwórczym. Materiały budowlane — zwłaszcza cement, wapno, gips i pozostałe wyroby niemetaliczne — zanotowały silny wzrost, wynoszący 13,7%. Rosła również masa metali podstawowych i wyrobów metalowych, osiągając 10,52 mln ton, co oznacza wzrost o blisko 10%.

Obserwowane zmiany sugerują, że mimo spowolnienia gospodarczego w niektórych gałęziach, wiele przedsiębiorstw pozostaje stabilnymi odbiorcami usług transportu kolejowego, a rynek usług logistycznych zaczyna w większym stopniu odzwierciedlać zróżnicowane potrzeby branż produkcyjnych.

Ważną rolę odgrywał również sektor chemikaliów i wyrobów z tworzyw sztucznych (10,66 mln ton). Jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się grup pozostawał transport intermodalny, klasyfikowany w dużym stopniu jako towary nieidentyfikowalne (sekcja 19). Utrzymał on wysoki wynik z 2024 r., osiągając 22,71 mln ton, co przekłada się na ponad 10% udziału w masie. Transport intermodalny pozostaje też jednym z kluczowych filarów pracy przewozowej.

Przewozy międzynarodowe

Tendencje zmian były widoczne również w strukturze komunikacji międzynarodowej. Przewozy w eksporcie, imporcie i tranzycie stanowiły łącznie 35,4% masy i aż 45% pracy przewozowej całego rynku. Oznacza to, że kolej w Polsce funkcjonuje jako element europejskich łańcuchów dostaw, a krajowy sektor logistyczny korzysta z położenia geograficznego Polski, pełniąc rolę kluczowego korytarza tranzytowego. Import pozostawał zdominowany przez ładunki skonteneryzowane, rudy metali oraz paliwa, a eksport — przez produkty rafinacji ropy, chemikalia i kontenery. Z kolei tranzyt cechował się silną koncentracją na przewozach kontenerowych oraz surowcach energetycznych.

Polska kolej towarowa stoi dziś przed koniecznością adaptacji do nowych warunków rynkowych. Kurczenie się przewozów surowcowych wymaga przedefiniowania modelu biznesowego, rozwoju usług logistycznych, poprawy przepustowości, cyfryzacji oraz większej współpracy z transportem drogowym, morskim i śródlądowym. Rośnie znaczenie integracji danych, przewidywalności, konkurencyjności i prostego dostępu do infrastruktury ostatniej mili, a także konieczność inwestycji w terminale i punkty przeładunkowe. Kolej musi stać się nie tylko ekologicznym, ale przede wszystkim efektywnym i wygodnym wyborem dla klienta. Rok 2025 pokazuje, że kierunek zmian jest już wyraźnie wyznaczony — teraz kluczowe będzie jego konsekwentne wdrażanie – komentuje dr hab. inż. Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Grupy ładunków 4Q 2025

Czwarty kwartał 2025 r. okazał się dla kolei towarowej wyraźnie lepszy od poprzednich miesięcy, potwierdzając powrót sektora na ścieżkę wzrostu po słabszym III kwartale.

W ostatnich trzech miesiącach roku przewieziono 57,22 mln ton ładunków, co oznacza wzrost o ponad 1,6 mln ton względem kwartału poprzedniego oraz wynik nieco wyższy niż w analogicznym okresie w 2024 r. Jednocześnie praca przewozowa zwiększyła się do 14,75 mld tonokilometrów. Średnia odległość przewozu jednej tony nieznacznie spadła kwartał do kwartału – do 257,8 km, co jest efektem zwiększonego udziału ładunków masowych przewożonych w krótszych relacjach.

Najbardziej do wzrostu w ostatnim kwartale 2025 roku przyczynił się segment paliwowo energetyczny. Przewozy węgla, ropy i gazu wzrosły aż o 1,95 mln ton, osiągając 17,75 mln ton. To efekt zwiększonego popytu na surowce energetyczne oraz tradycyjnie intensywnego sezonu zimowego. Silnie wzrosły także przewozy towarów rolnych, które osiągnęły 1,39 mln ton — o 0,5 mln ton więcej niż w III kwartale — co wpisuje się w sezonowy wzrost podaży i eksportu. Kontynuowany był również wzrost w segmencie towarów nieidentyfikowalnych, który zwiększył się o kolejne 560 tys. ton, potwierdzając rosnącą rolę kolei w obsłudze łańcuchów logistycznych. Stabilnie rozwijały się także kategoria koksu i produktów rafinacji ropy (+280 tys. ton) oraz metali i wyrobów metalowych (+75 tys. ton).

Mniej rud metali

Negatywnie na wynik całego kwartału wpłynęły natomiast przewozy grup rudy metali i pozostałe produkty górnictwa i kopalnictwa. Grupa rudy metali i pozostałe produkty górnictwa i kopalnictwa zanotowała spadek o niemal 2 mln ton, co było największym regresem w strukturze towarowej, przyczyniając się jednocześnie do obniżenia średniej odległości przewozu – jest to bowiem w przypadku podgrupy rudy żelaza segment realizowany na długich trasach. Mniejsze wolumeny w porównaniu z III kwartałem odnotowano także w przewozach materiałów budowlanych (–187 tys. ton) i surowców wtórnych (–138 tys. ton).

W perspektywie rocznej IV kwartał 2025 wypadł stabilnie i nieznacznie lepiej niż rok wcześniej. Masa przewiezionych ładunków była o 218 tys. ton wyższa niż w IV kwartale 2024 r., a praca przewozowa wzrosła o ponad 338 mln tonokilometrów.

Dokładne dane o przewozach grup ładunków dostępne są w opracowaniu Grupy towarowe w 2025 r. oraz na stronie internetowej dane.utk.gov.pl.

 

Podobne artykuły