Nasz narodowy, dalekobieżny przewoźnik ma od kilku dni ogromne problemy ze sprzedażą biletów za pośrednictwem internetowych kanałów. PKP Intercity w tej sytuacji wstrzymuje pobieranie opłat za sprzedaż biletów przez konduktorów i wydłuża godziny pracy kas. Spółka zapewnia, że stara się jak najszybciej rozwiązać problemy z dystrybucją biletów.
Kłopoty pojawiły się kilka dni temu. Pasażerowie mają kłopoty z zakupem biletów przez internet. I nie tylko przez stronę www.intercity.pl, czy aplikację przewoźnika, ale również za pośrednictwem zewnętrznych serwisów sprzedażowych podmiotów (np. Blikom). Przy czym najczęściej kłopoty występują w ciągu dnia i wieczorem, łatwej jest kupić bilety w godzinach porannych.
PKP Intercity wydało komunikat w sprawie tej sytuacji. Spółka zapewnia, że „pracuje nad usunięciem przyczyn pojawiających się od kilku dni problemów ze sprzedażą biletów w kanałach zdalnych w godzinach popołudniowych”. I przestrzega, że zakłócenia mogą nadal okresowo występować. Ale jednocześnie deklaruje, że dokłada wszelkich starań, aby jak najszybciej przywrócić pełną funkcjonalność usług.
Pracuje nad tym całodobowo specjalny zespół powołany przez PKP Intercity i PKP Informatyka oraz bezpośrednio zarządy obu firm. Szczególnym priorytetem dla PKP Intercity w tej sytuacji jest zapewnienie ciągłości w obsłudze pasażerów i klientów kolei – informuje PKP Intercity.
Przewoźnik wprowadził też od dzisiaj takie zmiany w dystrybucji biletów, aby ułatwić ich nabywanie pasażerom. Po pierwsze, PKP umożliwia nabycie biletu u załogi pociągu bez opłat dodatkowych w czasie niedostępności systemu online. Po drugie, zapewnia maksymalną dostępność kas biletowych PKP Intercity i pracowników obsługi na dworcach i w pociągach. To oznacza – w miarę możliwości – otwieranie dodatkowych kas lub wydłużanie pracy działających punktów.
Przewoźnik deklaruje również, że „będzie dodatkowo monitorować obsługę pasażerów i wdrażać adekwatne rozwiązania”.

