Strona główna » Wiadomości » Zarząd PKP PLK proponuje dodatkową podwyżkę

Zarząd PKP PLK proponuje dodatkową podwyżkę

Redakcja
Fot. PKP PLK S.A.

Dzisiaj rozpoczęły się rozmowy pomiędzy zarządem PKP Polskich Linii Kolejowych a przedstawicielami związków zawodowych o możliwości wprowadzenia w tym roku dodatkowej podwyżki wynagrodzeń dla pracowników spółki.

 

Od początku tego roku pracownicy PKP PLK mają naliczane wyższe wynagrodzenie zasadnicze, a podwyżka wyniosła średnio 305 zł. Była ona wynikiem ustaleń z partnerami społecznymi, w ramach wdrożenia Protokołu nr 16 do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Zmiany obejmowały włączenie dodatków za pracę w warunkach szkodliwych, uciążliwych i niebezpiecznych (wypłaconych w 2025 r.) do wynagrodzenia zasadniczego – z jednoczesnym zwiększeniem ich wartości o 11%.

W rezultacie średnie wynagrodzenie w PKP PLK S.A. w lutym 2026 r. przekroczyło kwotę 10 tys. zł i wyniosło 10 314 zł brutto. Oznacza to, że było ono wyższe od średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (9 136 zł) o 1178 zł, tj. o 12,9%.

Średnie wynagrodzenia w poszczególnych obszarach działalności zarządcy infrastruktury kolejowej w lutym 2026 roku kształtowały się następująco:

  • utrzymanie i diagnostyka drogi kolejowej – 9 215 zł
  • utrzymanie i diagnostyka energetyki – 11 070 zł
  • utrzymanie i diagnostyka automatyki i telekomunikacji – 9 518 zł
  • inżynieria ruchu – 10 541 zł (w tym dyżurny ruchu / starszy dyżurny ruchu – 11 664 zł)
  • dyspozytorzy – 11 471 zł
  • działalność dodatkowa – 8 937 zł
  • administracja – 10 202 zł

Podczas dzisiejszego spotkania pracodawca zaproponował uzupełnienie podwyżki wynagrodzenia zasadniczego w 2026 r. o dodatkowe 3% średniego wynagrodzenia zasadniczego w spółce na dzień 31 grudnia 2025 roku. Stanowi to średnią kwotę 246 zł w wynagrodzeniu ogółem, w tym 168 zł w wynagrodzeniu zasadniczym. Propozycja ta jest wyższa od projekcji NBP inflacji na 2026 rok na poziomie 2,2% – 2,4%.

Strona związkowa nie zaakceptowała przedstawionej propozycji, ale  nie oznacza to fiaska rozmów. Strony wrócą bowiem do negocjacji za nieco ponad miesiąc – 6 maja.

 

Podobne artykuły