Krajowa Rady Izb Rolniczych wystąpiła do ministra infrastruktury Dariusz Klimczaka z pismem dotyczącym likwidacji przejazdów kolejowych na terenach wiejskich, co znacznie utrudnia rolnikom dojazdy do pól uprawnych. Kolej nie proponuje bowiem innych akceptowanych przez nich rozwiązań.
Zarząd KRIR informuje, że do samorządu rolniczego docierają liczne sygnały od rolników oraz mieszkańców wsi, którzy skarżą się na negatywne konsekwencje likwidacji przejazdów kolejowych, które dotychczas stanowiły ważny element lokalnego układu komunikacyjnego. I przede wszystkim umożliwiały dostęp do gruntów rolnych, lasów oraz zabudowań gospodarczych. Rolnicy mówią, że kolej likwiduje dojazdy do pól z których oni korzystali przez wiele lat.
KRIR podaje przykład inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych na Dolnym Śląsku, a konkretnie chodzi o przebudowę linii kolejowej nr 284 na odcinku Jerzmanice-Zdrój – Legnica. PKP PLK realizują tu szeroki zakres prac, których celem jest m.in. znaczne podniesienie parametrów technicznych tej trasy, aby mogły tędy jeździć ciężkie składy towarowe. Ale rolnicy mają problem związany z likwidacją przejazdu kolejowego kategorii D w km 23+475 tej linii. Doszło bowiem do ograniczenie rolnikom możliwości dojazdu do części użytkowych gruntów po drugiej stronie torów. Muszą oni teraz korzystać z wielokilometrowych objazdów. Zaś w skrajnych przypadkach ma miejsce całkowity brak możliwości dojazdu sprzętem rolniczym na pole.
Likwidacja wiejskich przejazdów
Jednak Krajowa Rada Izby Rolniczych podkreśla, że jest to jeden z wielu podobnych przykładów w Polsce. W różnych regionach dochodzi do sytuacji, gdy modernizacja infrastruktury kolejowej powoduje likwidację przejazdów kolejowych o niższych kategoriach. Z tych zaś masowo korzystają rolnicy. KRIR nie krytykuje PKP PLK za jej inwestycje, unowocześnianie sieci kolejowej, ale zwraca uwagę, że rolnicy nie mają w takich sytuacjach do dyspozycji alternatywnych rozwiązań. Po to, aby nie trylko był zapewniony dojazd od pól, ale także aby kolej uwzględniła potrzeby komunikacyjne lokalnych społeczności.
Skutkiem takich działań jest nie tylko utrudnienie prowadzenia działalności rolniczej, lecz także pogorszenie warunków życia mieszkańców wsi w związku z utratą możliwości sprawnego przemieszczania się pomiędzy miejscowościami, dojazdu do pół, gospodarstw, terenów leśnych czy dróg publicznych. W wielu przypadkach prowadzi to do znaczącego wydłużenia tras dojazdowych, w tym również wydłużenia drogi służb ratunkowych, zwiększenia kosztów produkcji rolnej, utrudnień w wykonywaniu prac polowych, oraz ograniczenia dostępności komunikacyjnej części obszarów wiejskich – argumentuje zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Dzierżawa przejazdów?
PKP PLK podczas modernizacji linii kolejowych likwiduje część przejazdów najniższych kategorii, aby podnieść poziom bezpieczeństwa i jednocześnie prędkość pociągów. Zarządca infrastruktury prowadzi w tej materii rozmowy z lokalnymi samorządami, tak jak ma to miejsce choćby w województwie opolskim przy okazji planowania remontów linii kolejowych. Ale najwyraźniej nie zawsze w tych ustaleniach biorą udział przedstawiciele samorządu rolniczego. Lub padają propozycje nie do przyjęcia dla właścicieli gospodarstw rolnych.
KRIR wskazuje bowiem, że są sytuacje, gdy jedyną wskazywaną przez zarządcę infrastruktury kolejowej możliwością jest występowanie przez zainteresowane osoby z wnioskami o budowę i dzierżawę przejazdów kolejowych kategorii F. Jednak rolników takie propozycje nie zadowalają, gdyż musieliby wtedy ponosić koszty wysokie koszty dzierżawy. Ale przede wszystkim spadałby na nich odpowiedzialność finansowa za prace utrzymaniowe. To w praktyce oznacza – argumentuje KRIR – przeniesienie odpowiedzialności oraz kosztów utrzymania elementu infrastruktury o charakterze publicznym na indywidualnych rolników lub mieszkańców wsi.
Bezkolizyjne alternatywy
Rolnicy mówią, że kolej likwiduje dojazdy do pól. Zdaniem samorządu rolniczego, jeśli PKP PLK znosi przejazdy, to w tych miejscach powinny powstawać bezkolizyjne skrzyżowania wiejskich dróg z liniami kolejowymi.
Proces likwidacji przejazdów kolejowych na terenach wiejskich powinien ponadto w znacznie większym stopniu uwzględniać uwarunkowania funkcjonowania rolnictwa oraz potrzeby lokalnych społeczności, nie utrudniając rolnikom dostępu do gruntów rolnych, a mieszkańcom wsi korzystania z lokalnej infrastruktury komunikacyjnej. Dlatego należy położyć większy nacisk na budowę bezkolizyjnych przejazdów np. tuneli lub wiaduktów – przekonuje zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Dlatego KRIR domaga się od ministra infrastruktury podjęcia działań interwencyjnych. Ich celem ma być wypracowanie rozwiązań systemowych, które zapobiegną likwidacji przejazdów kolejowych na obszarach wiejskich bez zapewnienia funkcjonalnych alternatyw. Ponadto – zdaniem rolniczego samorządu – państwo powinno wspierać finansowo samorządy lokalne, które zdecydują na przejęcie dróg z przejazdami kolejowo-drogowymi. KRIR uważa też, że kolejarze powinni w innych przypadkach zmienić kategoryzację przejazdów w celu ich zachowania.

