Strona główna » Wiadomości » Zima zaatakowała kolej na Dolnym Śląsku

Zima zaatakowała kolej na Dolnym Śląsku

Redakcja
Fot. Koleje Dolnośląskie

Opady śniegu i mróz, które już w nocy dały się we znaki w kilku regionach, ale nie spowodowały większych utrudnień w ruchu kolejowym. Jednak największe problemy wystąpiły na Dolnym Śląsku.

 

Dolny Śląsk jest dzisiaj biegunem zimna, w nocy w wielu miejscach temperatura spadła poniżej -15oC. A w Jeleniej Górze było nad ranem nawet -20,5oC. Odczuła to od razu kolej. Pasażerowie doświadczyli dużych opóźnień pociągów, a część połaczeń zostało odwołanych bez komunikacji zastępczej.

Na stacji Wałbrzych Główny doszło do awarii sieci trakcyjnej i to natychmiast wywołało perturbacje dla pociągów Kolei Dolnośląskich oraz PKP Intercity. Podobnie stało się w Jeleniej Górze. Natomiast na stacji Smolec w okolicach Kąt Wrocławskich, miała miejsce awaria rozjazdów. I tutaj na pewien czas wstrzymano ruch pociągów.

Zima dała się we znaki także na odcinku Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna. Koleje Dolnośląskie odwołały przedpołudniowy pociąg na tej trasie, a pasażerowie musieli przesiąść się do autobusów. To samo dotyczy połączenia Szklarska Poręba Górna (14:37) – Wrocław Główny (17:38). Opóźnione były pociągi również na trasie Jelenia Góra – Kłodzko.

Podobne artykuły