PKP Polskie Linie Kolejowe przy pomocy innych służb i formacji patrolowały minionej nocy całą sieć kolejową. I nie stwierdzono niebezpiecznych sytuacji.
Patrole przeprowadzono po weekendowym ataku bombowym na linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin – Dorohusk. Ładunek wybuchł w pobliżu przystanku Mika koło Życzyna (powiat garwoliński). Drugi ładunek nie eksplodował i dzięki temu nie doszło do wykolejenia żadnego pociągu. I kolejarze zorganizowali kontrolę całej sieci kolejowej.
PKP PLK poinformowały w mediach społecznościowych, że w celu sprawdzenia stanu infrastruktury kolejowej wykonano minionej nocy szeroko zakrojone jazdy patrolowe. Pracownicy PKP PLK nie stwierdzili żadnych podobnych lub innych zagrożeń dla infrastruktury.
Ponadto tereny kolejowe patrolują funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, policji oraz Straży Granicznej. Do akcji włączyli się również żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.
Dowództwo WOT poinformowało, że działania SOK wspierają wszystkie brygady Wojsk Obrony Terytorialnej. Około 400 Terytorialsów prowadzi przeszukania torów, nasypów, mostów oraz przepustów. Ponadto kontrolują najważniejsze węzły i newralgiczne odcinki linii kolejowych.
Rząd o bezpieczeństwie
Dzisiaj rano zebrał się Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa narodowego. Jego członkowie oraz dowódcy wojskowi, służb specjalnych i policji dyskutowali przede wszystkim o bezpieczeństwie infrastruktury kolejowej. W tym o ostatniej akcji pod Życzynem.
Szef komitetu – Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej – przyznał, że poszlaki wskazują, iż działania dywersyjne na linii kolejowej nr 7 inspirowała Rosja. Wicepremier zastrzegł co prawda, że dopiero jak złapiemy sprawców, to będziemy mieli pewność, kto stoi za zamachem, ale podobne wydarzenia w innych krajach wskazują na wschodnie imperium.
I rzeczywiście, Rosja – na co wskazuje szereg dowodów – stoi za różnymi aktami dywersji w krajach w naszym regionie. Najgłośniejsze były akcje w Słowenii. Rząd w Lublanie otwarcie oskarżył Rosję o doprowadzenie do kilku wypadków kolejowych w ostatnich kilku tygodniach.

