Najpewniej w najbliższy czwartek na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się Rady Miasta Lizbony, aby zająć się tematem funkcjonowania kolejki linowo-terenowej Gloria.
Wniosek złożyła opozycyjna Partia Socjalistyczna tuż po tym, jak portugalskie media poinformowały, iż operator kolejki zataił co najmniej dwa wypadki, jakie miały miejsce przed 3 września br. Wtedy doszło do wykolejenia kolejki Gloria – rozpędzony wagon uderzył w budynek, a w wyniku wypadku zginęło 16 osób, natomiast kolejnych 20 pasażerów odniosło obrażenia.
Media portugalskie informowały, że pracownicy spółki Carris, operatora kolejki, ujawnili anonimowo, iż wcześniej doszło do przynajmniej dwóch wypadków: w październiku 2024 r. i w maju 2025 r. Niewykluczone, że takich zdarzeń mogło być więcej. Teraz radni chcą uzyskać wyjaśnienia od operatora.
Sprawa nabrała politycznej temperatury, gdyż wcześniej szefowie Carris zapewniali, iż kolejka Gloria funkcjonowała bez zarzutu. Prezesów popierały też władze miasta.
Ponadto radni wskazują, że jeszcze we wrześniu 2023 roku pracownicy spółki Carris wysłali list do burmistrza Lizbony Carlosa Moedasa o „złym stanie konserwacji pojazdów”. I chcą teraz poznać treść tego listu, jak i raportów o wcześniejszych wypadkach. Interesują ich również dokumenty dotyczące kwestii związanych z konserwacją i bezpieczeństwem kolejki Gloria.

