Kolej na świecie Konferencje i spotkania Wiadomości

Transportowy szczyt w Pekinie

Transportowy szczyt w Pekinie Fot. China Railway

Przedstawiciele ponad stu państw przyjadą do Pekinu na szczyt poświęcony Nowemu Jedwabnemu Szlakowi. Wśród nich będzie też premier Beata Szydło i reprezentanci PKP Cargo.

Nowy Jedwabny Szlak znany jest też pod nazwą „Jeden Pas Jedna Droga” i obejmuje zarówno lądowe, jak i morskie szlaki handlowe z Azji do Europy. I pekiński szczyt będzie jak do tej pory najważniejszym spotkaniem poświęconym temu projektowi. Oczywiście, w tym kontekście najczęściej mówi się o rozwijaniu połączeń handlowych między Chinami a Europą, ale ze szlaku będą też korzystać inne kraje azjatyckie.

W pekińskim szczycie (14-15 maja) weźmie udział premier Beata Szydło, a także m.in. szefowie rządów Włoch, Hiszpanii, Węgier, oraz prezydenci Rosji, Szwajcarii Filipin. Będą oni dyskutować nad sposobami ożywienia dawnego Jedwabnego Szlaku, który w średniowieczu był najważniejszą arterią handlową między Chinami a Azją Środkową, Bliskim Wschodem i Europą.

Prezydent Chin Xi Jinping zgłosił projekt Nowego Jedwabnego Szlaku jako Jeden Pas Jedna Droga, który zakłada utworzenie sieci korytarzy transportowych łączących Chiny z UE. To zarówno połączenia lądowe (drogi, kolej, w tym Kolej Dużych Prędkości), morskie, jak i lotnicze, a ponadto sieć przesyłowa paliw (rurociągi) i infrastruktura telekomunikacyjna.

Czesław Warsewicz, wydawca portalu Nakolei.pl podkreśla, że Nowy Jedwabny Szlak to ogromna szansa dla Polski, gdyż możemy wykorzystać nasze centralne położenie w Europie, na skrzyżowaniu dróg wschód – zachód i północ – południe. I teraz władze państwowe, samorządy, przedsiębiorcy, firmy kolejowe powinny zadbać o zbudowanie odpowiedniej infrastruktury logistycznej do obsługi Nowego Jedwabnego Szlaku. Możemy przy tym skorzystać też z pieniędzy chińskich.– Chiny mają wieloletni plan rozbudowy infrastruktury wzdłuż szlaku o wartości prawie 1 biliona euro – wyjaśnia Czesław Warsewicz. I zaznacza, że wykorzystanie tej szansy byłoby ogromnym impulsem do rozwoju transportu kolejowego w Polsce, na czym skorzystaliby także producenci taboru i urządzeń kolejowych oraz inne firmy z szeroko rumianego sektora kolejowego.

Te tematy był też podniesione podczas ubiegłorocznego Kongresu Rozwoju Transportu w Łodzi. To miasto ma szansę stać się jednym z najważniejszych w Europie centrów logistycznych do obsługi Nowego Jedwabnego Szlaku, gdyż leży w centrum Polski. Czesław Warsewicz zwraca uwagę, że obok Łodzi przecinają się autostrady A1 i A2, a także ważne szlaki kolejowe biegnące w kierunku polskich portów. To otwiera możliwość ekspediowania ładunków praktycznie na całą Europę.

Zresztą do Łodzi już docierają od kilku lat pociągi z Chin i wyjeżdżają te w drugim kierunku. Chodzi o to, aby strumień towarów był z roku na rok coraz większy.