Większość badanych, nieużywanych tras kolejowych na Śląsku nadaje się do przebudowy na drogi rowerowe. Samorządy będą szukały pieniędzy na takie inwestycje.
W Katowicach zaprezentowano wyniki audytu nieużywanych linii kolejowych. Spośród około tysiąca kilometrów takich tras, audytem objęto 280 kilometrów. To ma być kręgosłup śląskiego systemu tras rowerowych, jak wynika z zapowiedzi Aleksandra Kopii, pełnomocnika marszałka województwa śląskiego ds. polityki rowerowej. Pełnomocnik liczy, że będą to drogi rowerowe o wysokim standardzie, a więc np. pokryte asfaltem lub kostką brukową.
Najwięcej nieużywanych już przez pociągi torów znajduje się na Śląsku w Katowicach i okolicach stolicy województwa. To zarówno odcinki wąskotorowe, jak i normalnotorowe, które wcześniej były wykorzystywane przez zakłady przemysłowe, czy kopalnie piachu i żwiru. – Trasy są podupadłe, ale na wielu odcinkach przejezdne, niektóre z tych odcinków tworzą trasy o długości 20-30 km – powiedział Aleksander Kopia. I dodał, że najpoważniejsze problemy dotyczą tego, iż zdewastowana jest znaczna część obiektów inżynierskich, np. stalowych wiaduktów, mostów które częściowo rozkradli złomiarze. Inne zostały rozebrane przez samorządy czy zarządy dróg. Dotyczy to np. rozbiórki dawnego wiaduktu kolejki wąskotorowej nad trasą S86 w Katowicach – teraz mógłby to być bezkolizyjny przejazd dla trasy rowerowej z Bytomia do Mysłowic.
Samorządy deklarują udział w budowie tras rowerowych na bazie nieczynnych linii kolejowych. Przykładem jest wniosek gmin Godów, Jastrzębie-Zdrój i Zebrzydowice, które chcą wspólnie budować drogi rowerowe, podobnie jak w przypadku innego projektu, który chcą realizować m.in. Czerwionka-Leszczyny, Żory oraz powiat kłobucki i gminy Wręczyca Wielka i Kłobuck. – Województwo śląskie jako jedyne w Polsce ma w takiej skali i w takim skupieniu nieczynne linie kolejowe, będące zalążkiem regionalnej sieci rowerowej. Nieeksploatowane linie kolejowe to pomnik kultury materialnej Śląska i Zagłębia, który trzeba ocalić w nowej funkcji – podsumował dr Tadeusz Kopta, ekspert ds. projektowania dróg rowerowych.

