Strona główna » Wiadomości » Retro na stacji Karpacz

Retro na stacji Karpacz

Redakcja
Fot. Marcin Zachariasz

Pociągi z Jeleniej Góry do Karpacza, które wróciły na tory po 25 latach od zamknięcia tej linii, stały się dodatkową atrakcją turystyczną Karkonoszy. Zainteresowanie turystów i mieszkańców podróżami kolejowymi wzrasta także dzięki składom retro.

 

W sobotę i niedzielę na linii Jelenia Góra – Karpacz ponownie pojawiły się pociągi retro z historycznymi lokomotywami i wagonami pasażerskimi. Pojazdy pochodzą z lat 70-tych XX wieku i kiedyś woziły podróżnych w regularnych połączeniach. Teraz, choć nie posiadają klimatyzacji i innych nowoczesnych rozwiązań, to cieszą się dużą popularnością wśród miłośników kolei. I turystów, którzy korzystają z każdej okazji, aby przejechać się składem retro.

Przejazdy z Jeleniej Góry do Karpacza zorganizowały Koleje Dolnośląskie, korzystając z taboru Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu. Część pociągów poprowadziła ponownie lokomotywa SP42-001 „Kociołek”. Ale dodatkową atrakcją był pierwszy pociąg, który przyjechał do Karpacza ciągnięty przez lokomotywę SU45-079, czyli popularnego „Fiata”. Ta lokomotywa ostatni raz kursowała do Karpacza w 1995 roku.

Firm z przejazdu „Fiata” przygotował Marcin Zachariasz (kanał „Kolejowy Rej”). I pokazał infrastrukturę kolejową na trasie Jelenia Góra – Karpacz oraz  stację w Karpaczu po modernizacji.

Podobne artykuły