PKP Intercity zamierza wynająć 22 spalinowe zespoły trakcyjne (SZT) do obsługi połączeń na trasach bez sieci trakcyjnej. Dalekobieżny przewoźnik wpisał też do specyfikacji przetargowej prawo opcji. Jeśli z niego skorzysta, to zamówienie obejmie dodatkowych 10 pociągów.
Przetarg na spalinowe pociągi. PKP Intercity czeka na oferty od właścicieli taboru do 25 września. Jedynym kryterium, które rozstrzygnie o wynikach postępowania będzie cena wynajmu pociągów. Eksploatacja spalinowych zespołów trakcyjnych ruszy zaś od 14 grudnia bieżącego roku, czyli od momentu wejścia w życie nowego rocznego rozkładu jazdy.
Przewoźnik planuje wynajem czteroletni tego taboru, choć zastrzega sobie prawo do skrócenia okresu trwania umowy do 9 grudnia 2028 roku bez podawania przyczyn. W dokumentacji przetargowej jest też zapis, że do 13 sierpnia przyszłego roku PKP Intercity poinformuje firmę wynajmującą tabor o skorzystaniu lub nie z prawa opcji. Te zastrzeżenia mają najpewniej związek z tym, że nasz narodowy dalekobieżny przewoźnik czeka na odbiór pociągów o napędzie hybrydowym z Newagu. PKP Intercity zamówiło w Nowym Sączu 35 takich pojazdów, a pierwsze składy odbierze pod koniec 2026 roku.
Pociągi hybrydowe z Newagu doskonale sprawdzają się już połączeniach regionalnych na liniach niezelektryfikowanych. Tak jest choćby na terenie województwa pomorskiego. Hybrydy eksploatuje również region zachodniopomorski. A cztery jednostki zasiliły także tabor POLREGIO do obsługi połączeń na liniach na Podkarpaciu. Pociągi kupił samorząd wojewódzki.
Wymagania zamawiającego
Spółka planuje pozyskanie spalinowych pociągów, które zeszły z taśm produkcyjnych nie wcześniej niż w 1990 roku i jeżdżą z prędkością co najmniej 120 km/h. Oferenci muszą ponadto zadeklarować, że zapewnią pełne utrzymanie składów oraz wyposażą je w materiały eksploatacyjne. Ponadto wszystkie pociągi muszą posiadać klimatyzację.
Każda z oferowanych w przetargu jednostek powinna mieć co najmniej 90 stałych miejscach siedzących w 2. klasie oraz cztery stałe miejsca w 1. klasie. Dodatkowo w pociągach maja być minimum cztery miejsca na rowery i jedno dla osób z ograniczoną mobilnością. W pociągach będą także gniazdka USB lub elektryczne do ładowania urządzeń mobilnych.
PKP Intercity oczekuje również, że konstrukcja zamawianych pociągów pozwoli na zestawienie składów złożonych nawet z trzech jednostek. Po to, aby przy ich pomocy przewoźnik obsłużył najbardziej oblegane połączenia.
Można się spodziewać, że PKP Intercity zamówi pociągi od spółki SKPL Cargo, która modernizuje bowiem spalinowe pociągi DM90. Sprowadziła je z Holandii i docelowo tabor SKPL Cargo wzmocnią 32 jednostki spalinowe. Zresztą PKP IC wynajmuje pociągi od tej prywatnej spółki, teraz ma ich 15 w swojej flocie. A składy te jeżdżą choćby na tak popularnej trasie jak Kraków – Jelenia Góra.

