Wydłużanie relacji niektórych pociągów dalekobieżnych jest raczej mało prawdopodobne – z powodów ekonomicznych i operacyjnych. Pasażerowie domagają się także lepszego skomunikowania pociągów PKP Intercity ze składami regionalnymi – ale to jest już zadanie dla marszałków województw.
Takie wniosku możemy wysnuć z odpowiedzi ministerstwa infrastruktury na interpelację poseł Pauliny Matysiak (Razem) w sprawie zmian w siatce połączeń PKP Intercity i zapewnienia trwałych skomunikowań z pociągami regionalnymi
Pani poseł interweniowała m.in. w sprawie wydłużenia trasy pociągu IC Baczyński do i z Olsztyna. Wtedy olsztynianie pracujący w Warszawie meldowaliby się na dworcu Warszawa Centralna po godzinie 6 rano. I mogliby rozpocząć pracę od godziny 7.
Rozwiązanie to rozpoczęłoby i zakończyło takt połączeń co godzinę na linii kolejowej nr 9, co podniosłoby spójność i funkcjonalność całej siatki połączeń – argumentuje poseł Matysiak.
Ponadto Paulina Matysiak wnosi, aby pociąg PKP IC Ustronie relacji Lublin – Kołobrzeg, jeździły nie tylko latem, ale przez cały rok. Ponadto posłanka podnosi, że „mieszane opinie wzbudza także planowane od 14 czerwca 2025 roku zlikwidowanie jedynego bezpośredniego połączenia kolejowego przez Ciechanów, Mławę i Działdowo, prowadzącego do obu stolic województwa kujawsko-pomorskiego”. W ten sposób mieszkańcy takich miast jak Kowalewo Pomorskie, Wąbrzeźno i Jabłonowo Pomorskie „stracą tym samym jedyne połączenie kolejowe z Warszawą”. Ponadto – zdaniem parlamentarzystki – godziny kursowania pociągu IC Brda zostały zmienione na niekorzyść pasażerów, co przełożyło się na spadek frekwencji na trasie Bydgoszcz – Iława. A jednocześnie pasażerowie krytykują możliwość likwidacji pociągu IC Skarbek – jedynego bezpośredniego połączenia tych miejscowości z Górnym Śląskiem.
Paulina Matysiak spytała resort infrastruktury także o to, dlaczego pociąg IC Kormoran został przekierowany do Krakowa i nie jeździ do Katowic i Bielska-Białej/Wisły. Chciała się tez dowiedzieć z jakiego powodu IC Brda zastąpi TLK Katamaran? I czy nie wpłynie to negatywnie na połączenie Warszawy z Bydgoszczą?
Pani poseł zadała też fundamentalne pytanie o to, dlaczego resort nie zapewnia trwałych skomunikowań między pociągami regionalnymi a dalekobieżnymi? I czy planowane są działania w tym zakresie?
Dlaczego nie?
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak odniósł się do pytań Pauliny Matysiak. Zastrzegł przy tym od razu, że trwają prace konstrukcyjne w zakresie rozkładu jazdy 2025/2026, w związku z czym podane informacje mogą ulec zmianie.
Malepszak stwierdził że, nie ma planów wydłużenia w rozkładzie jazdy 2025/2026 relacji pociągu Baczyński do Olsztyna. To dlatego, że wtedy skład musiałby wyruszyć ze stacji Olsztyn około godziny 4:00. Ale wtedy niewiele pasażerów skorzysta z takiej oferty.
Wiadomo też, że pociąg Ustronie pozostanie sezonowym.
W kwestii pociągu Ustronie informuję, że całoroczna potrzeba skomunikowania Lublina z Trójmiastem jest realizowana poprzez liczne połączenia z dogodną przesiadką na stacji Warszawa Wschodnia. Ponadto z Lublina kursuje całoroczny, bezpośredni pociąg IC Zamoyski do Kołobrzegu, który zapewnia codzienne połączenie do tego kurortu nadmorskiego – wyjaśnił Piotr Malepszak.
Tak samo jak nie ulegnie zmianie trasa pociągu Skarbek, czyli Olsztyn- Warszawa – Katowice – Racibórz. Wiceminister nie zgodził się również z zarzutami, że PKP Intercity pogorszyło ofertę przewozowa dla mieszkańców regionu kujawsko-pomorskiego.
Na kujawy rozkład jest dobry
Analiza frekwencji na odcinku Warszawa – Bydgoszcz nie uzasadnia pozostawienia pociągu Brda na trasie objazdowej. Szczegółowe dane są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa i nie są udostępniane. Jednakże dla zobrazowania frekwencji wskazuję, że średnia liczba pasażerów tego pociągu na odcinku Iława – Toruń wynosi 27 osób dla składu, który przystosowany jest do przewozu 350 osób. Odcinek ten obsługiwany jest również przez inne pociągi regionalne oraz dalekobieżne z postojem handlowym w Wąbrzeźnie, Kowalewie Pomorskim oraz Jabłonowie Pomorskim – stwierdził Piotr Malepszak.
I dodał, że natomiast dojazd do stacji Mława oraz Ciechanów jest zapewniony przez inne pociągi dalekobieżne obsługujące relacje Warszawa – Olsztyn oraz Warszawa – Gdynia. Ponadto te miasta mają zapewnioną komunikację szynową ze strony Kolei Mazowieckich. A jednocześnie pociąg Katamaran nadal zapewnia wieczorne połączenie z Gdynią przez Ciechanów i Mławę oraz poranne połączenia z tych stacji do Warszawy.
Ponadto wiceminister wyjaśnił zmiany rozkładu jazdy na kierunku Warszawa – Wrocław /Bielsko-Biała. Chodziło o uniknięcie dublowania się pociągów oraz utrzymania równomiernych odjazdów pociągów z Warszawy w kierunku Częstochowy (co 2 godziny). Dlatego możliwe było utrzymanie relacji bezpośredniej z kierunku Olsztyna pociągu „Kormoran”.
Co ze skomunikowaniem?
Zaś sprawa skomunikowania składów PKP IC z pociągami regionalnymi nier jest zadaniem ministerstwa infrastruktury.
Z uwagi na hierarchiczność systemu publicznego transportu zbiorowego samorządy powinny zapewniać skomunikowanie z pociągami dalekobieżnymi. W ramach projektu HRJ (Horyzontalnego Rozkładu Jazdy – przyp. red.) rozpoczęły się konsultacje z marszałkami, które mają na celu m.in. wypracowanie nowych wzorców zatrzymań i skomunikowań pociągów – odpowiada Piotr Malepszak.

