Strona główna » Wiadomości » Przewozy pasażerskie » PKP SKM odpowiada Marszałkowi

PKP SKM odpowiada Marszałkowi

MM
Fot. PKP SKM w Trójmieście

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego pasażerowie na linii Pomorskiej Kolej Metropolitalnej zaczęli zgłaszać problemy z przepełnionymi pociągami i brakiem miejsc. Sytuacja szczególnie odczuwalna była w  godzinach szczytu, gdy nawet część pasażerów zostawała na peronach. Marszałek interweniuje, PKP SKM odpowiada na zarzuty.

Dziś  informowaliśmy, że Marszałek Województwa Pomorskiego zainterweniował w sprawie przepełnionych pociągów na liniach PKM. Przeczytasz o tym tu.

Z zaniepokojeniem i ubolewaniem stwierdzam, że początek września zaskoczył przewoźników kolejowych. Mimo, że samorząd województwa z dużym wyprzedzeniem przypomniał im, że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wzrosną, jak co roku potoki pasażerskie, spółka PKP SKM nie zwiększyła pojemności pojazdów, które wyjechały na tory w godzinach szczytu –powiedział Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Pomorska Kolej Metropolitalna wytypowała, których pociągów dotyczy problem z przepełnionymi składami i przekazała listę do Marszałka.

My również – jako zarządca infrastruktury kolejowej – analizując codziennie za pomocą kamer monitoringu zwiększający się ruch pasażerów na naszych peronach, zauważyliśmy ten problem oraz zidentyfikowaliśmy, których pociągów w porannym i popołudniowym szczycie on dotyczy. Informacje te codziennie przekazywaliśmy dalej do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego – jako organizatora przewozów kolejowych, który zlecił obsługę naszej linii dwóm przewoźnikom kolejowym (SKM i POLREGIO) oraz rozlicza ich z jakości świadczonych usług

Przypomnijmy, połączenia linii PKM obsługiwane są przez dwóch przewoźników – PKP SKM oraz POLREGIO. Jak podaje Marszałek, od 6 września POLREGIO realizuje przewozy dużymi składami trójczłonowymi. PKP SKM dopiero wczoraj, 8 września, uruchomiła większe składy.

Jak na zarzuty odpowiada PKP SKM?

Przewoźnik, w przesłanym do nas oświadczeniu, stwierdził, że powrót uczniów do szkół i związany z tym wzrost ruchu pasażerskiego  w żaden sposób… nie zaskoczył spółki. Dodatkowo przypomina, że tabor, którym obsługuje połączenia, jest taborem użyczonym od Samorządu Województwa Pomorskiego. Przewoźnik miał zwracać się do Marszałka, iż liczba pojazdów potrzebnych do realizacji przewozów jest niewystarczająca.

Prawdą jest, że przewoźnicy mają zapewnić tabor  dostosowany liczby pasażerów. Trzeba  jednak  pamiętać, że Spółka PKP SKM w Trójmieście realizuje przewozy na liniach PKM, korzystając z taboru użyczonego przez Organizatora Przewozów, czyli  Samorząd Województwa Pomorskiego. Urząd Marszałkowski dzierżawi spółce PKP SKM 10 autobusów szynowych. Do realizacji obowiązującego rozkładu jazdy potrzebnych jest 9 pojazdów, więc zakładając, że wszystkie są sprawne i żaden nie wymaga serwisu, w rezerwie pozostaje jeden pojazd użyczony przez UMWP. Spółka PKP SKM wielokrotnie sygnalizowała Organizatorowi, że liczba tych pojazdów jest zbyt mała, aby sprawnie obsłużyć wciąż rosnące potoki pasażerów na liniach PKM. Wobec braku wsparcia taborowego ze strony UMWP spółka PKP SKM od dwóch lat dzierżawi jeden autobus szynowy od Kolei Dolnośląskich – tłumaczy Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM w Trójmieście.

Sytuację z początków września przewoźnik tłumaczy tym, iż niektóre pojazdy mogą trafić m.in. do naprawy lub przechodzić obowiązkowe przeglądy.

Teoretycznie więc dwa pojazdy są w rezerwie, zdarzają się jednak dni, że więcej niż dwa pojazdy są w naprawie  lub przechodzą obowiązkowe przeglądy. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w pierwszych dniach września. Od 8 września Spółka ma do dyspozycji 9 pojazdów i rozkład jazdy jest realizowany zgodnie z zamówieniem Organizatora Przewozów – informuje rzecznik prasowy PKP SKM.

A co z przetargiem?

W stanowisku Marszałka pojawiła się informacja, że Zarząd Województwa Pomorskiego podjął decyzję o ogłoszeniu przetargu na przewozy na linii PKM od 11 grudnia 2022 r. do grudnia 2026 r. W ocenie PKP SKM decyzja ta jest spóźniona.

Cieszy zapowiedź Zarządu Województwa o ogłoszeniu przetargu na przewozy na liniach PKM, jednak w ocenie naszej Spółki to decyzja spóźniona o kilka miesięcy. Organizator nie zostawił potencjalnym oferentom wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do tego przetargu – podaje T. Złotoś.

A jakim taborem będą obsługiwane te połączenia. Rzecznik prasowy zaznacza, że w tym przypadku może być to problematyczne, gdyż w przyszłym roku wszystkie 10 pojazdów dzierżawionych przez PKP SKM od Urzędu Marszałkowskiego musi przejść przeglądy 4 poziomu (P4).

Taki przegląd wymaga wyłączenia  każdego pojazdu z eksploatacji na ok. 3 miesiące. Należy też uwzględnić fakt ,że dostawcy niektórych  podzespołów (np. układów hamulcowych)wymagają informacji o zleceniu prac z co najmniej 4 miesięcznym wyprzedzeniem. Spółka PKP SKM już kilka miesięcy temu  informowała o tym Organizatora Przewozów,  Przedłożyła też  propozycję harmonogramu wykonywania tych napraw, które miałyby zostać rozciągnięte w czasie, dzięki czemu jednorazowo wyłączonych z eksploatacji byłyby nie więcej niż 2-3 pojazdy. Na  pismo w tej sprawie  wysłane do UMWP  8 czerwca, spółka do dziś nie otrzymała odpowiedzi – czytamy w oświadczeniu PKP SKM.

Podobne artykuły