Strona główna » Wiadomości » Nie ma decyzji ws. komunalizacji terenów PKP. NSA odmówił jej podjęcia!

Nie ma decyzji ws. komunalizacji terenów PKP. NSA odmówił jej podjęcia!

Piotr Czartoryski-Sziler
Fot. PKP PLK

W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny zebrał się na posiedzeniu w pełnym składzie całego sądu. Zajmował się wnioskiem prezesa Prokuratorii Generalnej RP dotyczącym komunalizacji terenów spółek państwowych, w tym m.in. PKP, i sposobu udowadniania prawa do tych terenów przez spółki.

NSA odmówił jednak podjęcia decyzji ws. komunalizacji terenów PKP.

Taka decyzja zwiększa istotnie ryzyko, że samorządy będą próbowały wykazywać, iż te grunty należą do nich – ocenił wiceprezes Prokuratorii Generalnej Marek Miller.

Chodzi o podział majątku – w czasach PRL państwowego – między spółki i powstały po transformacji ustrojowej samorząd terytorialny. NSA już dwukrotnie – zbierając się w składzie 7 sędziów w 2017 r. i 2018 r. – wydał uchwały w sprawie dotyczącej gruntów PKP i były to uchwały niekorzystne dla tej spółki. Wówczas sędziowie uznali, że spółka ma ograniczone możliwości w dokumentowaniu prawa zarządu do tych nieruchomości, więc grunty te mogą podlegać komunalizacji. Argumenty te przywoływały później sądy w sprawach innych firm.

Uzasadnienie NSA

Jakie są obecne powody odmowy podjęcia decyzji w tej sprawie przez NSA?

NSA nie może, nawet dostrzegając istotny, pasjonujący problem prawny, orzekać tylko dlatego, żeby w drodze uchwały narzucić sądom administracyjnym sposób rozstrzygania spraw – powiedział sędzia sprawozdawca Marian Wolanin.

Wiceprezes Prokuratorii Generalnej RP Marek Miller powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu postanowienia, że sprawa wiąże się z „poważnym problemem społecznym, ponieważ dotyczy wszystkich nieruchomości, które można nazwać nieruchomościami kolejowymi”.

Jeśli przyjąć uchwały NSA dotąd wydawane, to zgodnie z ich rozumieniem PKP straciłoby prawa do tych gruntów, bo nie byłoby w stanie wykazać, iż te grunty kiedykolwiek do PKP należały. Te grunty przeszłyby na własność gmin i gminy stałyby się ich właścicielami na mocy ustaw jeszcze z lat 90.- zaznaczył Miller.

„Te tereny nie mogły się skomunalizować”

Wiceprezes dodał, że Prokuratoria Generalna próbowała zmienić zdanie NSA, ale w poniedziałek „sąd ten uznał – z przyczyn formalnych – iż nie ma podstaw, by podjąć jeszcze kolejną uchwałę”.

To, że wypowiadał się NSA w pełnym składzie (…) niewątpliwie zwiększa istotnie ryzyko, że będą podejmowane przez samorządy próby, żeby potwierdzać, iż te nieruchomości przeszły w latach 90. na własność gmin i takie sytuacje niewątpliwie będą występować – ocenił Miller.

Wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel uważa, że „w procesie wykładni prawa nastąpiło zaburzenie, które spowodowało, że znaleźliśmy się w sytuacji, iż będziemy musieli borykać się z wieloma sprawami sądowymi związanymi z tym majątkiem”. Jego zdaniem „te tereny nie mogły się skomunalizować”.

Pozostaje pytanie, w jaki sposób skłonić sądy orzekające w ramach ich niezawisłości, aby dostrzegły tę perspektywę- podsumował Bittel.

pc/inforail.pl

Podobne artykuły