Strona główna » Wiadomości » Komisja na wyjeździe w Nowym Sączu

Komisja na wyjeździe w Nowym Sączu

Krzysztof Losz
Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

Budowie i modernizacja linii kolejowych powinny towarzyszyć inwestycje w tabor – to jeden z głównych postulatów, jaki padł podczas wyjazdowego posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury w Nowym Sączu.

 

Posłowie spotkali się z samorządowcami w Urzędzie Miasta w Nowym Sączu, a głównym tematem spotkania były inwestycje kolejowe i drogowe w Małopolsce. Posłów szczególnie interesowały postępy przy budowie linii kolejowej „Podłęże – Piekiełko”. I związanej z nią modernizacji linii kolejowej nr 104 Nowy Sącz – Chabówka.

Resort infrastruktury poinformował, że wszystkie zadania kolejowe, które przewiduje program „Podłęże – Piekiełko”, pochłoną ponad 14 mld zł. Cała linia kolejowa z Nowego Sącza do Krakowa będzie gotowa do 2030 roku. Dzięki inwestycjom kolejowym czas przejazdu z Nowego Sącza do Krakowa skróci się do 60 minut, a z Krakowa do Zakapanego do około 90 minut. To dlatego, że pociągi pojadą z prędkością do 160 km/h.

Obecnie trwają intensywne prace na linii nr 104  w okolicach Nowego Sącza. Wykonawca buduje nowy, wyższy nasyp kolejowy oraz peron przystanku Nowy Sącz Chełmiec. Szeroki zakres robót widać także w samym mieście. A wkrótce tarcza TBM Jadwiga rozpocznie drążenie najdłuższego tunelu kolejowego na południu Polski. Jego długość sięgnie 3750 m. Trwa już drążenie tunelu ewakuacyjnego, przy którym pracuje tarcza Kinga. Jadwiga wydrąży ponad dwa razy szerszy tunel (o średnicy ponad 10,5 m), którym pojadą pociągi.

Ponadto prace modernizacyjne postępują w szybkim tempie także na innych odcinkach linii nr 104.

Nie tylko tory

W trakcie dyskusji posłowie i parlamentarzyści rozmawiali jednak nie tylko o inwestycjach drogowych i kolejowych w Małopolsce. Dużą bolączką samorządów wojewódzkich i przewoźników kolejowych jest bowiem brak taboru. Czyli sama budowa torów nie wystarczy, bo musi po nich jeździć nowoczesny tabor. I z tym są problemy, również w Małopolsce, o czym mówił marszałek województwa Łukasz Smółka.

Konieczne jest zabezpieczenie środków finansowych na zakup taboru. Mamy umowę ramową na zakup 25 pojazdów. Zakontraktowaliśmy 12, ale szukamy środków na kolejnych 13. Ponadto pilnej modernizacji wymaga tabor POLREGIO, który realizuje dużą część połączeń w regionie małopolskim – argumentował Łukasz Smółka, marszałek województwa małopolskiego.

Inny temat, jaki pojawił się w trakcie dyskusji, to honorowanie biletów regionalnych przewoźników w pociągach PKP InterCity. Podróżni zyskaliby wtedy większy komfort i szersze możliwości korzystania z przewozów kolejowych.

 

Podobne artykuły