Strona główna » Wiadomości » „Kolejowa lista hańby”. Do sieci wypłynęły nazwiska białoruskich kolejarzy transportujących rosyjskie czołgi

„Kolejowa lista hańby”. Do sieci wypłynęły nazwiska białoruskich kolejarzy transportujących rosyjskie czołgi

Redakcja

Wspólnota Białoruskich Kolejarzy opublikowała listę nazwisk kolejarzy, którzy biorą czynny udział w transporcie rosyjskiego sprzętu wojskowego, przy użyciu którego popełniane są zbrodnie na Ukrainie.

Niniejsza publikacja skierowana jest do osób, które bezpośrednio sprowadzają śmierć na Ukrainę. Tak, do was, do drużyn trakcyjnych, którzy przewozili, przewożą i nie zamierzają zaprzestać swojego udziału w transporcie sprzętu wojskowego, broni i amunicji z terytorium Rosji na południowe granice Białorusi! – napisała stojąca w opozycji Wspólnota Białoruskich Kolejarzy.

Organizacja ta współprowadzi „wojnę kolejową” na terytorium Białorusi. Prowadzą oni sabotaże transportów, podpalają szafy sterownicze, aby utrudnić ruch pociągów. Działania  te prowadzą pod dużym ryzykiem, ponieważ reżim Łukaszenki prześladuje sprzeciwiających się wojnie kolejarzy – więcej informacji.

Od pierwszych dni wojny część białoruskich maszynistów odmawiała podejmowania się służby, w trakcie której mieli oni być odpowiedzialni za transport sprzętu wojskowego na południe Białorusi. Inni natomiast nie widzieli ku temu żadnych przeciwskazań, a niektórzy prawdopodobnie bali się konsekwencji.

Pomoc w zbrodni popełnionej przez Rosję na Ukrainie to absolutnie równoważne okrucieństwo! W tej sytuacji nie możesz ukryć się za zwrotem: „po prostu wykonuję swoją pracę!” Setki niewinnych istnień, pokojowo nastawionych Ukraińców stoją za każdym rosyjskim wagonem, który przejechał przez Białoruś, który został przez was przetransportowany – zaznacza Wspólnota Białoruskich Kolejarzy.

Jak zapowiada Wspólnota, która przy pomocy białoruskich Cyberpartyzantów dysponują wszystkimi dokumentami związanymi z przewozem transportów wojskowych przez terytorium Białorusi. Konkretniej chodzi o daty i numerów pociągów oraz personel obsługujący te pociągi, zarówno maszynistów, jak i ich pomocników.

Tak więc identyfikacja osób zamieszanych w zbrodnię wojenną staje się po prostu kwestią czasu. Każdy zbrodniarz wojenny otrzyma karę, na jaką zasługuje – twierdzi Wspólnota Białoruskich Kolejarzy.

Szczególna uwaga ma zostać zwrócona na tych maszynistów, którzy przewożą sprzęt wojskowy od 24 lutego i w dalszym ciągu to robią.

Zastanówcie się jeszcze raz, czy musicie uczestniczyć w tej zbrodni, czy warto rujnować sobie życie za pieniądze splamione krwią, bo będzie to haniebne piętno na całe życie – dodają kolejarze stojący w opozycji.

Podobne artykuły